Odebrano Im Wszystko…
„Telefon milczy
jedna tylko filiżanka na stole
róża niczyja
serca daleko bo obok
prawda tak jasna że nieludzka
kalendarz się nie śpieszy
nawet fiołek na odczepnego
jeszcze jest ale świata już nie ma
Aniele Boży Stróżu mój
zmówmy pacierz
bo miłość nie żyje”
Jan Twardowski
Zaginieni Bogdan K. i Marcin D. nie żyją…Wczoraj zakończono kilkutygodniowe poszukiwania 35 latka z Iwonicza i 28 latka z Rzeszowa. Miejsce gdzie ukryto Ich ciała wskazał podejrzany Piotr M. Zwłoki zagrzebano w trudno dostępnym miejscu w lesie nieopodal Bukowska.
Mężczyźni 15 października wyjechali do stadniny koni w okolicach Rymanowa. Mieli odebrać konia jako formę zapłaty jednego z nich za pracę w stadninie. Wyjechali granatowym oplem astra. Kiedy przez kilka dni nie wracali do domu, rodzina jednego z nich zgłosiła ten fakt na policji. Bliscy drugiego zaginionego, złożyli zawiadomienie parę dni później. Policja od razu skojarzyła obydwa fakty. Wzięto pod uwagę kilka wersji m. in. wyjazd za granicę lub nieszczęśliwy wypadek, nie pomijając także najgorszego finału…W poszukiwaniach wzięli udział policja, strażacy, straż graniczna, goprowcy a także rodziny obu zaginionych. Przeczesano okoliczne lasy, sprawdzono nawet dno zalewu w Sieniawie. Jednak nie odnaleziono żadnego śladu mężczyzn ani tez samochodu, którym się poruszali 15 października. Na portalu Nasza Klasa powstał specjalny profil, który gromadził ludzi starających się pomóc w poszukiwaniach.

Zatrzymany wskazuje miejsce ukrycia zwłok
Jednocześnie policja zainteresowała się właścicielem stadniny, na której pracował jeden z zaginionych. Zeznania Piotra M., zaprzeczały oczywistym faktom. Prokuratura 7 listopada podjęła decyzje o wszczęciu śledztwa. Po przeszukaniu stadniny i zabezpieczeniu śladów 43 Piotr M. został zatrzymany. Na przesłuchaniu 10 listopada przyznał się do zabójstwa obydwu mężczyzn i wskazał miejsce gdzie ukrył ich zwłoki, które zagrzebał w trudno dostępnym miejscu na głębokości 1,5 metra.

Policjanci pracujący przy odkopywaniu ciał
W poniedziałek w centrum Przemyśla odnaleziono też samochód należący do jednego z zamordowanych.
Sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące oskarżonego podwójne zabójstwo właściciela stadniny. Bogdanowi K. i Marcinowi D. życia nikt już nie wróci…
Przemek Polański
foto: policja
źródło: KMP Krosno
3 komentarzy »
Dodaj komentarz!



















OD DZIS SYSTEMATYCZNIE JESTEM NA TWOJEJ STRONIE
GRATULUJE .ALA
Masakra.W glowie sie to nie mieści.I to tak blisko,ze aż trudno uwierzyć.Dobry artykuły lisku.
Pozdrawiam.B
wszyscy ktorzy pragna jeszczew vtej sprawie pomoc zapraszam na : http://www.bogdankenar.blogownik.pl