Kosmos i kwiaty
12 listopada br. (tradycyjnie już w drugą środę miesiąca – „Środa artystyczna”), odbył się w Krośnieńskiej Bibliotece Publicznej wernisaż prac plastycznych Barbary Janochy i Mariana Zuba. Twórcy zaprezentowali malarstwo oraz kompozycje kwiatowe.
Na wystawie znalazły się obrazy na płótnach, kompozycje z kwiatów i roślin, które stanowiły rodzaj metafory związanej z ekologią i przemijaniem. Już tytuł szkicu w katalogu wydawanym przez bibliotekę „Z kosmicznych pyłów do płatków róż” trafnie odzwierciedlał tematykę obrazów i kompozycji, które zostały zawieszone i montowane w sposób, który można nazwać instalacją plastyczną. – Było to osobliwe theatrum: jakby wyjęta z Genesis wizja stworzenia świata – komentowano podczas wernisażu układ przestrzenny tych prac. Przykładowo symbol czarnej róży, wplątanej w cierniową koronę, ma dla nas chrześcijan dwudziestowiekową tradycję; ten rodzaj prac skłania do refleksji nad zaledwie „chwilą” życia na Ziemi. Ten symboliczny akcent wtapia się w przestrzeń z obrazami o tematyce kosmicznej, żywo współgra z olbrzymim płótnem z galaktyką na czarnym tle, rozpiętym na jednej ze ścian Saloniku.

Najistotniejsze jest to, że pokazane w „dekoracyjnej” formie prace plastyczne pobudzają naszą wyobraźnię, niemal zmuszają do stawiania pytań o sprawy ważne, niekiedy dla człowieka najważniejsze, czyli pytań w rodzaju: skąd przybywamy i dokąd zmierzamy – wyznała jedna z uczestniczek spotkania, mieszkanka Żarnowca.
Tradycją naszą jest obdarować artystów czerwoną różą, lecz dziś to właśnie nasi twórcy uczynili ten gest, przynieśli nam piękne kwiaty. Dlatego my podarujemy im kwiaty z własnego ogrodu, czyli nasze biblioteczne wydawnictwa – powiedziała Teresa Leśniak otwierając wystawę, dyrektor KBP i wręczyła uradowanym artystom kilka własnych publikacji książkowych.

Barbara Janocha (ur. w Jedliczu) zajmuje się układaniem kompozycji kwiatowych, aranżacjami przestrzeni, projektowaniem scenografii dla zespołów teatralnych. Jej bukiety kwiatowe oraz kompozycje z traw i liści cieszą się dużym uznaniem. Barbara Janocha korzysta także z „naturalnych” rzeźb – osobliwe kamienie, korzenie drzew czy podobne im fantazyjne okazy stworzone przez naturę służą jej za kanwę do tworzenia wyrafinowanych kompozycji.
Marian Zub (ur. 1951 r. w Przemyślu) ukończył Studium Plastyczne i prowadzi swoją pracownię artystyczną. Zajmuje się malarstwem, rzeźbą, metaloplastyką, korzysta w swej twórczej pracy także z innych technik plastycznych. W malarstwie korzysta z polskich klasyków pędzla, tworzy interesujące pastisze i kopie obrazów np. Chełmońskiego. Swoje prace wystawiał w wielu polskich galeriach a także w Czechach i na Słowacji.
Wraz z Barbarą Janochą wiele sił poświęcają teatrom, tworzeniu scenografii do spektakli i imprez rozrywkowych, zarówno w obiektach publicznych jak i prywatnych. Uczestniczą w plenerach malarskich, biorą udział w wystawach poplenerowych.
Jan Tulik
foto: KBP
3 komentarzy »
Dodaj komentarz!


















Pozdrawiam serdecznie Redakcję…
Mieszkam na drugim końcu Polski..
Bardzo prosze o kontakt z Panem Marianem Zubem , jesli to jest mozliwe..
Z góry dziekuję….
P.Marian Zub nie żyje odszedł dziś na wieczny spoczynek….
Dziękuję bardzo wszystkim artystom, którzy przyszli dziś na pogrzeb pożegnać Pana Mariana.
Dziadku, spoczywaj w spokoju.