Nareszcie Pleyel wyda dźwięki
Muzeum Podkarpackie w Krośnie zaprasza na nietypowy koncert, który odbędzie się 4 lutego (środa) o godzinie 17:00. Na wyprodukowanym w 1860 roku fortepianie Pleyel kompozycje Fryderyka Chopina zagra urodzony w Moskwie polski pianista Stanisław Drzewiecki. Bilety w cenie 30 zł do nabycia w Muzeum Podkarpackim do 2 lutego.
Fortepian Pleyela z 1860 roku z pewnością bardzo dobrze jest znany tym, którzy przynajmniej raz odwiedzili Muzeum Podkarpackie. Niezwykły instrument, pozostający w uśpieniu przez wiele lat, w środę zagra ponownie.

Ignacy Pleyel, swoją sławna po dzień dzisiejszy fabrykę fortepianów otworzył w 1807 roku. W chwili opuszczenia ziemskich włości w roku 1831 był już uznanym producentem instrumentów muzycznych. Jego dzieło kontynuował syn Kamil, który otworzył słynne salony, będące miejscem spotkań ówczesnej paryskiej elity muzycznej. Fryderyk Chopin w 1832 roku koncertując na jednym ze spotkań u Pleyela, zaprzyjaźnił się z Kamilem, którego firma „Maison Pleyel” od tamtej chwili stała się oficjalnym dostawcą fortepianów polskiego kompozytora. Przez wiele lat firma Pleyel udoskonalała swoja markę w zakresie poprawy dźwięku. W roku 2000 koneser muzyki i prywatny przedsiębiorca stał się właścicielem trzech francuskich marek firmowych, które połączył w jedną firmę pod nazwą”Manufacture Francaise de Pianos”. W zakładach w Ales obecnie jest produkowanych około 900 pianin i 60 fortepianów rocznie. Każdy instrument marki Pleyel to niezwykła nuta w dobie elektronicznej ery syntetycznych dźwięków.
Stanisław Drzewiecki jest dwudziesto dwu letnim pianistą urodzonym w Moskwie. Kiedy miał sześć lat wyjechał wraz z orkiestrą Sinfonia Varsovia na swoje pierwsze tournee po Japonii. W 2003 roku osiągnął ogromny sukces podczas swojego koncertu w nowojorskiej Carnegie Hall. W tym samym roku debiutował jako kompozytor muzyki do „Króla Olch” na podstawie ballady J. W. Goethego. Jest laureatem wielu nagród m. in. Grand Prix Na Europejskim Konkursie Telewizyjnym w Alicante i na X Konkursie Eurowizji w Bergen. Jest także najmłodszym laureatem paszportu „Polityki”.
Przemek Polański


















