Stuletnia Krośnianka
Mieszkanka Krosna Pani Barbara Zając ostatniego dnia lutego skończyła sto lat. Z tej okazji odwiedzili Ją Prezydent Krosna Piotr Przytocki, pracownicy Z.U.S. oraz przedstawiciele mediów, których na spotkaniu było najwięcej.
Pani Barbara Zając z domu Krzos urodziła się 28 lutego 1909 roku w Jasionce nieopodal Dukli. W 1931 roku wyszła za mąż. Od roku 1966 wraz z mężem Łukaszem mieszkała w Krośnie najpierw przy ulicy Marcelego Nowotki (obecnie Piłsudskiego) a następnie przy ulicy Naftowej w Krośnie. Razem pracowali jako malarze pokojowi. Mąż Pani Barbary zmarł w 1993 roku. Państwo Zającowie nie mieli dzieci.
Wychowanica pani Basi mieszka obecnie w Stanach Zjednoczonych. Swoją przybraną mamę odwiedza raz w roku
- mówi Irena Przybyła, która wraz z mężem Józefem opiekuje się stulatką-
Pani Barbara nigdy nie lubiła oglądać telewizji. Wolała w tym czasie zajmować się przydomowym ogródkiem. Zawsze była żwawą kobietą i dopiero półtora roku temu Jej zdrowie gwałtownie się pogorszyło. Od tego czasu nie wstaje z łóżka
- dodaje.
Z okazji setnych urodzin, jubilatka przyjmowała życzenia od Prezydenta Miasta i przedstawicieli ZUS, wśród listów gratulacyjnych znalazły się m. in. życzenia od Premiera RP Donalda Tuska oraz od Burmistrza Gminy Dukla Marka Góraka.
Redaktor naczelny NEONa Łukasz Zajdel życzył Pani Barbarze dużo zdrowia i dobego humoru.
Przemek Polański
fot: Przemek Polański, Łukasz Zajdel























Moja babcia ma 96 lat i jest w bardzo dobrym zdrowiu. Niedawno jeszcze samam robiła zakupy,gotowala sobie obiady. Dużo zdrowia pani Barbaro
Jak już cała redakcja Neona wybrała się na tę imprezę, to mogliście dopytać się dokładnie solenizantki, ile to kilometrów miała z tego Jasionowa do Dukli.Oj, nachodziła się pani Barbara.
Dziękujemy za delikatne naprostowanie :)