Najważniejsze »

Dr Tomasz Soliński drugim zastępcą Prezydenta Krosna

16/05/2012 – 09:50 | 9 komentarzy

Tomasz Soliński jest doktorem nauk ekonomicznych ma 36 lat, jest żonaty, ma jednego syna. Na stanowisku prezydenta ma zająć się m.in. sprawami zwiazanymi z pozyskiwaniem środków zewnętrznych, infrastrukturą drogową i budową strefy ekonomicznej. Do jego obowiązków będzie należeć również promocja …

Czytaj całość »
Policyjne

Krośnieńskie informacje policyjne oraz najważniejsze informacje wojewódzkie.

Sport

Informacje sportowe, zapowiedzi, programy imprez sportowych, relacje ze spotkań.

Salon Oświeconych

Spotkania z ciekawymi osobistościami z kręgu polityki, sztuki i muzyki.

Wideo

Wszystkie materiały w których użyto nagrań wideo. Relacje oraz wywiady.

Komunikaty

Komunikaty urzędów, instytucji, firm i organizacji.

Strona główna » Wydarzenia

Zbyt długi (wypadkowy) weekend

Opublikowane przez w dniu 15/06/2009 – 12:123 komentarzy

Podczas długiego weekendu, na polskich drogach doszło do 612 wypadków. Zginęło 65 osób a 801 zostało rannych. Mimo apeli, straszenia karą pozbawienia wolności, utratą prawa jazdy i nakładaniem wysokich kar pieniężnych, policja przez kilka dni zatrzymała  2683 pijanych kierowców. Od środy do niedzieli, bezpieczeństwa na drogachpilnowało kilka tysięcy policjantów.

W powiecie krośnieńskim jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w następstwie wypadków drogowych.  Stan jednego z rannych jest bardzo ciężki.

Wśród rannych jest 11-letnia dziewczynka, potrącona w piątek ok. godz. 15.50 w Faliszówce przez samochód osobowy koloru czerwonego. Według wstępnych ustaleń dziecko przechodziło przez jezdnię z lewej strony na prawą. W następstwie wypadku 11-latka doznała złamania ręki i urazu głowy. Kierowca auta uciekł z miejsca zdarzenia i aktualnie jest poszukiwany przez Policję.

Najtragiczniejszy w skutkach wypadek wydarzył się w sobotę w Równem, na drodze krajowej nr 9. Ok. godz. 19 jadące w kierunku Dukli bmw, na łuku drogi wypadło poza jezdnię i uderzyło w drzewo. Samochodem jechali dwaj bracia, mieszkańcy Dukli. Pomimo reanimacji lekarze nie zdołali uratować 27-letniego kierowcy. Po kilku godzinach mężczyzna zmarł w krośnieńskim szpitalu. W wypadku urazu głowy doznał również jego 15-letni brat.

W ciężkim stanie przebywa w szpitali 62-letni krośnianin, potrącony wczoraj ok. godz. 15.30 na ul. Niepodległości w Krośnie przez osobowego peugeota. Według wstępnych ustaleń policjantów, mężczyzna wszedł na jezdnię z prawej strony, zza żywopłotu, poza przejściem dla pieszych. Kierujący samochodem 26-letni mieszkaniec Krosna był trzeźwy.

Do czwartego wypadku doszło godzinę później, w Sieniawie w gminie Rymanów, na drodze krajowej nr 28. Kierujący audi 80, 20-letni mieszkaniec Sanoka na skrzyżowaniu z ul. Długą, najechał na tył bmw, stojącego przy osi jezdni. Według wstępnych ustaleń kierowca bmw zamierzał skręcić w lewo i w samochodzie włączony był lewy kierunkowskaz. W następstwie wypadku kierujący bmw 20-letni mieszkaniec Sieniawy doznał urazu nosa.

Dokładne okoliczności wszystkich zdarzeń wyjaśnione zostaną w trakcie dalszych postępowań.

KMP Krosno

Redakcja

3 komentarzy »

  • Junak pisze:

    jak czytam i słucham tych relacji z naszych dróg to mnie trafia, „samochód wypadł z drogi”-sam, „samochód potrącił” też sam „zderzył się z innym autem” zabił, dachował, staranował i inne.
    wygląda na to że to pojazdy mechaniczne zbierają żniwo śmierci i kalectwa na naszych drogach, a o kierujących to słowa nie ma, niekiedy w 100% winnych. Ot tak sobie pomijmy personalnie winnych zwalając winę na pojazdy… tyle

  • Przemek Polański pisze:

    Każda instytucja posiada swój indywidualny konglomerat językowy (w tym przypadku KMP), który niejednokrotnie może powodować uśmiech na twarzy lub irytację. Niemniej oczywiste jest chyba dla przeciętnego zjadacza chleba, że każdy pojazd posiada swojego kierowcę i sam raczej po drogach nie peregrynuje. Pozdrawiam

  • Pozwolę się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, albowiem już widzialem jak piękna blond anielica wysiadłwszy ze swojego seledynowego cacka poszła do przodu a cacko samo pojechało sobie do tyłu. Uksztaltowanie terenu oraz nie zawracanie sobie kształtnej pupy duperelami typu hamulec ręczny zrobiło swoje i samochód dokonał przemieszczenia z przyśpieszeniem bez udziału siedzącego w nim kierowcy.

Dodaj komentarz!

Dodaj swój komentarz, lub trackback ze swojej strony. Możesz również subskrybować komentarze przez RSS.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś. Nie spamuj.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś anonimowy.

Nie masz swojego avatara?. Aby uzyskać własny globalnie uznawany avatar, zarejestruj się Tutaj.