Nie miasto ale do miasta…
W połowie maja wójt gminy Korczyna Jan Zych, wydał obwieszczenie o przeprowadzeniu konsultacji społecznych w sprawie nadania miejscowości Korczyna praw miejskich. W niedzielę 21 czerwca odbyło się w tej sprawie referendum mieszkańców. Uprawnionych do głosowania było 4792 osoby. Udział w referendum wzięło 1676 osób, co stanowi ok. 35 % frekwencji. Na kartach zawarte było pytanie: „Czy jesteś za nadaniem miejscowości Korczyna statusu miasta?”. Wyniki konsultacji są następujące:
Liczba głosów ważnych: 1664
Za- 490 głosów (29%)
Przeciw- 1174 głosów (71%)
Liczba głosów nieważnych- 12
Od dłuższego czasu mieszkańcy Korczyny wspominają również o przyłączeniu wsi do Krosna. „Gdyby Korczyna stała się nagle miastem to z pewnością wszystko by zdrożało a to nie było na pewno korzystne. Sam status miasta niczego nie wnosi ale gdyby wieś przyłączono do Krosna to wyszłoby to na dobre i miastu i mieszkańcom Korczyny. Odpowiedź jest prosta. Taksówki nie jeździły by jako strefa podmiejska tylko miejska a Krosno zyskało by wiele nowej powierzchni”. Mówił jeden z uprawnionych do głosowania mieszkańców Korczyny.
Korczyna lokowana w 1392 przez Władysława Jagiełłę obecnie liczy sobie ok. 6000 mieszkańców.
Tekst i foto: Przemek Polański
5 komentarzy »
Dodaj komentarz!



















Tylko przyłączenie Korczyny do Krosna ma jakiś sens. Przywracanie utraconych na początku dwudziestego wieku praw miejskich jest kompletnie bezcelowe i służy tylko podniesieniu prestiżu wójtowi, który by się teraz tytułował burmistrzem. Dla reszty nic by się nie zmieniło. przyłączenie Korczyny do Krosna ułatwiło by życie mieszkańcom. Wszak Korczyna gospodarczo jest ściśle powiązana z Krosnem i praktycznie stanowi ogrodową dzielnicę a nie wieś. Więksdzość ludzi żyje z pracy lub interesów w Krośnie. Utrzymywanie obecnego statusu to bezsens.
No i jest jeszcze sprawa komunikacji miejskiej. Przyłączenie do Krosna oznaczałoby dla Korczyny więcej kursów autobusów.Ceny jak za jazde po mieście. Teraz jest tragedia jeśli chodzi o godziny popołudniowe , soboty i niedziele. Aż wstyd żeby autobusy które jadą do szpitala zawracały od razu do Krosna a nie jechały dalej.
bynajmniej nie uważam,że dobrze jest jak Korczyna nie została miastem.Nie jestem mieszkanką Korczyny już od kilku lat ale wiem że napewno zyskała by na prawach miasta.Dlaczego takie miejscowości jak Brzostek koło Jasła mają prawa a tak duża miejscowość jak Korczyna nie ma.Krosno chyba trochę się boi że powstanie miasto,które zabierze mu prestiż
Przecież to nie sprawa Krosna tylko mieszkancy sami nie chcą. No bo co zyskaja na prawach miejskich poza watpliwym prestiżem? Kompletnie nic. Włączenie Korczyny do Krosna mogło by dać konkretne udogodnienia, choćby komunikacyjne, no i wspólne projekty unijne. Krosno razem z Korczyną może więcej niż oba osobno. Tym bardziej, że w obecnej dobie ten podział administracyjny jest sztuczny. Faktycznie korczyna już od wielu lat pełni rolę dzielnicy Krosna.
to dlaczego osoba podpisująca się AJA Aga piszę,że z Korczyny nie jest ale wypowiada się twardo o tym że wieś powinna być taka i taka?mieszkańcy zdecydowali i chyba kolejny krok też do nich bedzie należał