NA RZECZ HOSPICJUM W KROŚNIE
„A kiedy jedli, wziął Jezus chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał go i rozdał uczniom mówiąc: Bierzcie i jedzcie! To jest ciało moje. A potem biorąc kielich, odmówił dziękczynienie i podał i mówiąc: Pijcie z niego wszyscy. To jest bowiem krew moja, krew Przymierza, która będzie wylana za wielu na odpuszczenie grzechów”
Mt 26, 26- 29
Akcja Katolicka Archiprezbiteratu Krośnieńskiego zaprasza w niedzielę 2 lipca od godziny 15:00 na krośnieński rynek, gdzie będzie trwał Festyn Bezalkoholowy pod hasłem „Niedziela z Jezusem”.
PROGRAM
15:00 Msza Św. w Kościele OO. Franciszkanów w Krośnie
Występy zespołów na rynku krośnieńskim
ADMIRATIO- Uczniowie z ZSP nr 2 w Krośnie
BOBRZANIE- Ludowy Zespół Pieśni i Tańca z Bóbrki
HACZOWIANKI- Zespół Ludowy Koła Gospodyń z Haczowa
SZAROTKI- Zespół Ludowy z Gminnego Ośrodka Kultury w Dukli
LUBATOWIANIE- Zespół Ludowy z Lubatowej
ZALASKI- Zespół z Zalesia
ŁĘCZANIE- Folklorystyczny Zespół Śpiewaczy z Łęk Dukielskich
AKOLADA- Chór ze Szczepańcowej
21:00 Apel Jasnogórski
Podczas festynu będzie się odbywać sprzedaż cegiełek, oraz rozlosowanie nagrody głównej. Całkowity dochód przeznaczony zostanie na potrzeby powstajądego w Krośnie hospicjum.
„Niedziela z Jezusem” odbywa się pod patronatem Prezydenta Miasta Krosna i zrealizowana została przy wsparciu finansowym Gminy krosno oraz przy pomocy Regionalnego Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie.
Foto: Przemek Polański
23 komentarzy »
Dodaj komentarz!




















Tamtego roku to była kompletnie nieprzygotowana impreza. Wcześniej działacze katoliccy terroryzowali restauratorów żeby nie sprzedawali w tym dniu alkoholu. Królowały drinki w coli, bo nie widać co kto pije. Nagłośnienie było fatalne a program artystyczny jak na festynie koła gospodyń.
Ciekawe co dewocyjni tym razem zgotują.
Czyli co, należy im zakazać wstępu na rynek? Co rozumiesz przez słowo „terroryzowali restauratorów” i na czym ten terroryzm polegał? Festyn Koła Gospodyń – jak powiadasz – Cię mierzi? To wyjedź z Krosna na ten czas. Daj innym żyć i działać – obojętnie, kto to jest. Skoro sam nic nie robisz, to szukasz „dziury w całym”. Politowania jesteś godzień człowieku „tolerancyjny inaczej”
Twoja wypowiedź jest zaiste tolerancyjna i wybitnie kulturalna. Właśnie skończyło się świetlne miasto. Impreza rewelacyjna. Teatr na bruku powalił na kolana. Zobaczymy w niedzielę. Chciałbym być mile zaskoczony poziomem tej przyszłej imprezy. No bo jak ma być tak jak w zeszłym roku. To dziękuję. Jak już coś robić to solidnie albo lepiej nic nie robić.Niestety, dewocyjni jak się ich skrytykuje to we wszystkim widzą walkę z kościołem.
Jezus pił wino. W Kanie Galilejskiej zamienił wodę w wino. Dewocyjni z Jezusem mają tyle wspólnego co wół z karetą. Chcą zrobić z wszystkich abstynentów na siłę zapominając, że wino stało się krwią zbawiciela i nakazał ją pić na swoją pamiątkę. Biada wam faryzeusze i obłudnicy!
Słuszna racja Prowokatorze bo pić trzeba niestety ale z umiarem nawet kefir bo od nadmiaru..wiadomo co..hahahaha. Dokładnie !
Trzeba zachować umiar a wino w małych ilościach to wręcz służy zachowaniu zdrowia, szczególnie wino czerwone.Pozdrawiam :)
Festyn Bezalkoholowy?? chyba tylko z nazwy, to nie wypali. Śmieszna jest ta akcja Akcji katolickiej narzucająca ludziom sposób spędzania czasu na rynku. Cały rynek sobie wynajmują na tę niedzielę?? a nawet, jeśli ktoś się podporządkuje, następnego dnia sobie odbije ten zakaz podwójnie. Inna sprawa, gdyby to był festyn grupy AA… ale nie jest. I w tym jednym się zgodzę z Tobą ordynatko – wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Tylko co, jeśli każdy ma inne pojęcie umiaru,
a do tego wolną wolę?
Na żdne z pytań nie odpowiedziałeś. Rzucasz oskarżenia bez logicznych argumentów. A później – wybacz – pieprzysz o Kanie Galilejskiej. Bez sensu i składu, jak świadek jehowy /celowo z małej, bo takiego nie ma/. Żałosny jesteś…
Jakie oskarżenia? Każdy kto był w zeszłym roku to widział, że to najgorzej przygotowana impreza w rynku.
To są fakty, jak też faktem były „dobrowolne” prośby aby w tym dniu nie sprzedawać piwa. Jak robicie festyn bezalkoholowy to sprawcie, że ludzie sami z własnej woli nie kupią piwa a nie stawiajcie ich przed faktami dokonanymi.
Popracujcie też nad nagłośnieniem, bo w zeszłym roku to było okropne. No i poćwiczcie przed występami, bo czasem to przypominało zawodzenie a nie śpiew. Lubię folklor i to bardzo, ale folklor a nie zawodzenie i fałszowanie.
Nie obrażaj innych wyznań, bo sam sobie świadectwo tym wystawiasz. To cecha dewocyjnych, miejscowego talibanu. Zmuszać innych do czegoś i zdeprecjonować innowierców. Biedny żałosny człowieczek z ciebie. Po południu wybieram się na rynek na piwo. I wiem, że się napiję i postaram się posłuchać. Kupię też kilka losów na loterii skoro dochód w całości na hospicjum, to warto.
O! i to jest zdrowe podejście do sprawy.
Łęczanin czy ty aby nie pomyliłeś stron? Jesteś z Łęk Dukielskich ? U was to wszyscy mieszkańcy to ludzie nie pijący i słuchający wszechmogącego księdza proboszcza ? Twojego tonu wypowiedzi na to wygląda że słowo kleru jest najważniejsze. To że u was na wsi co każe kler to robicie to nie musisz z Krosna robić wiochy nawiedzonej swoimi wywodami.
A tak po za tym to u was w Łękach Dukielskich z tego co wiem to sporo świadków jehowy przebywa. Widać że wasza organizacja „Jedność Łęki Dukielskie” nic nie znaczy , skoro dla ciebie wyznawcy innej wiary są wrogami i osobami do ośmieszenia bo nie uznają wiary katolickiej. Obciach wielki robisz swojej wiosce. Lepiej pod wiatrakami odmów zdrowaśki i przeproś boga za swoje grzechy wobec innych z którymi się nie zgadzasz ideologicznie.
„Mathaty”, to Wy w psychiatryku macie kompy? Czy może jesteś na „ucieczce”? A w domu wszyscy zdrowi?
łęczanin, ty swoimi wypowiedziami dajesz świadectwo tego jak płytkim i malutkim człowieczkiem jesteś. Typowy słuchacz radyja. Nie dziwi mnie teraz dlaczego te wasze festyny są na tak żenujaco niskim poziomie.
ad łęczanin- czy Ty dajesz świadectwo swojego mizernego wychowania takimi obraźliwymi wypowieziami czy po prostu jesteś małym, niekochanym człowieczkiem?
Jak mówiłem wieśniak z Łęk Dukielskich to jak ma się inaczej zachowywać jak nie obrażać kogoś od psychicznych czy też obrażać czyjąś wiarę . Widać że każdy kto nie słucha „Księdza Proboszcza” ten jest chory psychicznie. Szkoda pisać do tego oszołoma straszny pokazuje zaściankowy tryb myślenia rodem z pod chlewa. Pewno ze świniami w korycie zamienił się kołyską.
mathaty zalatuje od ciebie tanim ateizmem na kilometr.jak nie chcesz sie dostosowac do reguł to zrób sobie zapasy i drinkuj u siebie a nie obrażaj przyzwoitych ludzi
Słuchajcie, zakłamani ludzie, którzy tylko czekają, aby wbić drugiemu nóż w serce. I to w imię – oczywiście – kultury i tolerancji. Tacy typowi wyborcy PO. „Dzieci” Niesiołowskiego, Palikota, Wałęsy i innych „z miłością traktujący bliźniego”. Więc słuchajcie: złodziej woła: łapać złodzieja! Ten Wasz skowyt jest typowy dla zakłamańców. Bo gdzie ja użyłem obrażliwych słów? To Wy plujecie, aż śmierdzi na cąły powiat Waszym gnojówkowym jadem. Robicie wstyd krośnianom i samemu miastu. „Wieśniak” to jest dla Was nieosiągalny poziom intelektualny, bo brak Wam myślenia i krytycznego podejścia do siebie – do innych TAK. I tylko do tych, którzy myślą samodzielnie – nie po Waszemu. W Starym Testamencie jest napisane wyraźnie: Głupi jak nie ma się czym chwalić, to chwali się swoją głupotą. Bolesne to jest…
Koniec dyskusji z Wami.
Trochę kultury łęczaninie nie zaszkodziło by. Nie obrażaj bliźnich. Wystawiasz okropne świadectwo nam wierzącym mieniąc się obrońcą wiary. Nie ma w tobie pokory tylko buta nuworysza. A te polityczne wstawki są niesmaczne. Zachowujesz się jak kibol a nie chrześcijanin.
Jezus kochał ludzi, jadał z nimi i pił wino, do żadnej partii nie należał a królestwo Jego było nie z tego świata. Jezus szanował wolną wolę i dobrym słowem zachęcał do dobrego. Niestety obecni tzw. katoliccy politycy chcą wszystkim narzucać swoją wolę w imię wartości ktorych chyba nie rozumieją. Nie rozumieją że należy miłować nieprzyjaciół swoich a nie zwalczać ich i deprecjonować. Wyborcy PO to też katolicy i bliźni. Profesor Niesiołowski za obronę wolności i wiary siedział w więzieniu, podczas gdy idole łęczanina pisali prace doktorskie o socjalistycznym prawie pracy i pochwalali leninowskie dzieła. Więcej pokory i miłości bliźniego.
Nawiedzony burak z tego Łęczanina i tyle. Szkoda słów. Takich to powinni izolować właśnie na peryferiach jakiś wiosek obok dukli.
A jeszcze jedno zarzucanie komuś że nie słucha księdza proboszcza to już ateista jest śmiechu warte. Tylko właśnie na wsiach się tak utwierdziło że Ksiądz Proboszcz to król wioski w jednej osobie i jak on powie to robią wsioki wszystko co każe i oddają co miesiąc na tace pieniądze bo wyczyta te osoby które nie dały pieniędzy na tacę. Śmiechu warte to wszystko róbcie sobie oborę u siebie w Łękach Dukielskich a od miasta Krosna wara. Wiochmeni spod Dukli.
Deny nie uogolniaj, tam mieszka wielu przyzwoitych ludzi. Łęczanin to pojedynczy relikt. W dzisiejszych czasach wioski kulturowo nie odbiegają od miasta. Niestety wszędzie trafi się taki co lubi powietrze zepsuć.
Boże, widzisz i nie grzmisz?
Oto katolicy bronią swojej wiary, ubliżając sobie wzajemnie.