Z AZJI NA KOLEJOWĄ
Gratulacje wielkiej wagi,
dużo powyżej funta,
za ujęcia i narrację,
dla Maćka Zygmunta!
Adam Münzberger
Kocha fotografować metropolie z ich niepojętym labiryntem architektury uczuć i emocji. Uprawia przede wszystkim fotoreportaż uliczny. Fotografie Maćka delikatnie ocierają się o twarze przechodniów, nie wnikając za bardzo w ich mikrokosmos, pozostawiając ich anonimowymi. Metropolie w Jego obiektywie, nie przytłaczają swoim ogromem i rozpędem, lecz pozwalają bliżej przyjrzeć się istocie, przestrzeni i kolorytowi wielkich miast. Jak sam wspomina:” Miasto to scena, teatr, wieczny spektakl i kulisy, historia bez końca…”

We wtorek 11 sierpnia w Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie odbył się wernisaż fotografii Maćka Zygmunta. Autor wystawy jest laureatem wielu konkursów m. in. I miejsce w konkursie fotograficznym magazynu „Chip Foto- Video Digital”’ (2005), IV miejsce w konkursie fotograficznym Fotopolis.pl (2007), wyróżnienie w konkursie fotograficznym Camerimage „Jednym okiem” w kategorii „Ludzie” (2007) oraz I miejsce w konkursie fotograficznym na najlepszą okładkę magazynu „Golfmania’ 2008. Strona internetowa z jego zdjęciami brała udział w konkursie na najlepszy blog fotograficzny 2008 roku.
„Fotograf jest bardzo młody i aż dziwię się, że posiada tyle wyróżnień i publikacji. Swoje fotografie publikował w m. in. w czasopismach „Computerworld”, „Foto Video- Digital”, „Flota”, „MICE Poland”, „Biper”, „Golfmania”. W 2008 roku w trakcie Karpackich Klimatów wykonał wielką wspólną fotografię uczestników imprezy i mam nadzieję, że podczas tegorocznej edycji festiwalu fotografia ujrzy światło dzienne- otwierając wernisaż powiedziała dyrektor RCKP Dorota Cząstka.
Maciek Zygmunt odbył wiele zagranicznych podróży m. in. po USA, Niemczech, Portugalii, Egipcie. W marcu br. wraz ze swoją partnerką wyruszył w kilkumiesięczną wędrówkę po Indiach i Azji Południowo- Wschodniej. Podczas podróży eksplorował głównie wielkie azjatyckie metropolie. „Pierwsze co nas uderzyło po przylocie do Indii to wielki karaluch, który wyszedł nam na spotkanie na lotnisku. W Bombaju nie trzeba szukać slamsów, ostatnio bardzo modnych za sprawą filmu „Slum Dog”. Slumsy są wszędzie, ludzie kilometrami leżą na ulicach a pomiędzy nimi biegają wielkie szczury- opowiada o swej wrażeniach z wyprawy Maciek. „Często słyszałem pytania: fajnie podróżować ale skąd na to wziąć pieniądze? Myślę, że czasem warto zamiast dokonywać zakupu nowego telewizora plazmowego, czy też nowoczesnej lodówki, po prostu wybrać się w podróż”- stwierdza fotograf.
Maciek Zygmunt. Fotograf, podróżnik, redaktor, fotoreporter i korespondent Serwisu Informacyjnego NEON. Na świat przyszedł na kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego, ale jak sam mówi: „Mój życiorys jest zdeterminowany przede wszystkim kolorami i obrazem zamkniętymi w fotografii a jeżeli wojuję to tylko ze światłem aby zdjęcie miało wymiar taki, jaki sobie zaplanowałem”. Studiował w Krakowie oraz w Lizbonie. Praktykował fotoreportaż pod okiem Jacka Świderskiego z APS Terminal w Krakowie. Aktualnie kształci się na kierunku fotografia mody na Akademii Fotografii w Krakowie. Relacje z jego podróży ukazywały się w Serwisie Informacyjnym www.neon.info.pl
Wystawa jest czynna do końca sierpnia.
Tekst: Przemek Polański
Foto: Łukasz Zajdel
6 komentarzy »
Dodaj komentarz!
































Fajnie opowiadałeś o swoich przeżyciach podczas podróży! Gratuluję i życzę dalszych sukcesów!
Ja niestety nie mogłem być bo miałem inne sprawy na głowie , ale oglądałem często twoją stronę i relację i muszę przyznać że fajny pomysł miałeś z tak przedstawionym wyjazdem na stronie internetowej. Czekam na kolejne relacje twoje gdyż super ci to wychodzi. A zdjęcia naprawdę spoko.
Jak Maciek opowiadał to kobiety mdlały, on to potrafi czarować damy bez względu na ich wiek. Niesamowite kolory, sugestywne obrazy. Jakby złapał do puszki zapachy o których mówił, odbiór byłby kompletny. ( a może i lepiej że nie przywiózł tych zapachów Bombaju?)
Szkoda Maćku, że nie byłem, ale w końcu mieszkałem z tobą te kilka lat, więc wierze, że było ciekawie :) I pamiętam jak zacząłeś focić Canonem A60 :)
Jeżeli na wystawce takie same foty jak u pana Maćka na blogu to po powrocie z urlopu od razu idę zobaczyć.Super relacja z podróży co do zdjęć to są najwyższych lotów.
Wystawki to robią Niemcy jak chcą się starych gratów pozbyć. To jest Wystawa fotografii.