Przyjęcia na zabiegi wstrzymane
Od dzisiaj (13 listopada) wstrzymano przyjęcia pacjentów na większość planowanych zabiegów w Szpitalu Wojewódzkim w Krośnie. Od 23 listopada przeprowadzana zostanie ewakuacja ok 150 chorych do innych placówek leczniczych m. in. do Sanoka, Rzeszowa, Przemyśla, Brzozowa i Jasła. Odział paliatywny i rehabilitacyjny pozostaną czynne. Z dniem 1 grudnia NFZ wypowie krośnieńskiemu szpitalowi kontrakt.
Groźba likwidacji Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego staje się realna ponieważ w najbliższym czasie Narodowy Fundusz Zdrowia zacznie podpisywać kontrakty na przyszły rok a krośnieński szpital nie będzie w stanie przedstawić swojej oferty.
Red.
10 komentarzy »
Dodaj komentarz!




















I kto na tym cierpi?Pan cierpi,pani cierpi,dzieci cierpią a towarzystwo szpitalne dba o swój interes
Tak naprawdę to powinniśmy mieć już dość arogancji lekarzy. Ci ludzie kochają tylko jedno – pieniążki…
Zobaczymy gdy zostaną bez pracy. Czy znikną z naszych ulic najnowsze merole, beemy czy audice?
Sądzę że nie! Opłaty za praktyki prywatne wzrosną….
Ludzie, sami nauczyliście tego tych ludzi! Koperty, prezenty…..
Trzymaj się Dyrektor!
Prozdrowotna polityka rzeszowskich PiSowców będzie wdrażana w Krośnie. Zamiast drogich lekarzy wykonujących drogie zabiegi i terapie, dyrektor Kocój wprowadzi Pisowkie tanie leczenie: psalmy oraz litanie i pokropek. Książa zarobią, grabarze zarobią, stolarze robiący trumny zarobią. kilka zawodów będzie kwitło przez kilka lat.
Czy ty Prowokator chodzisz gdzieś do pracy?
Czy masz jakieś określone godziny pracy?
Czy płacą Ci za pełny etat a pracujesz na kilku etatach w takim czasie, że nawet doba nie ma tylu godzin?
Wizja „prowokatora” będzie chwilowa. Rynek nie znosi pustki, spełnia się marzenia „business-medyków” , za niewielkie pieniądze Szpital zostanie sprywatyzowany.
Jestem odporny na propagandę Kocója. Większość tych zarzutów to zwyczajne polskie piekło. Bo ktoś więcej zarabia, to klasa robotnicza go skończy. Jak ktoś łamie prawo, to powinien zostać ukarany. Od dłuższego czasu jest nastawianie społeczeństwa przeciwko lekarzom. Z Aparatczyka Kocója robi sie zbawcę narodu. A prawda leży po środku. Część lekarzy rzeczywiście przeginało, jednak większość to uczciwi ludzie. Kocój kosztem pacjentów robi rewolucję ekonomiczną. Rozwala szpital i tych którzy się temu sprzeciwiają pomawia się o wszystkie niegodziwości. Dziesiątki klakierów szczeka na forach i siejąc propagandę nadaje na lekarzy odsądzając ich od czci i wiary. Zaciemnia się przy tym prawdziwe tło konfliktu. Ale rozwalanie szpitala nie jest istotne skoro można wywołać rabację. Kocój niczym austriacki ceszarz podburzył społeczeństwo i prosty lud napada na bogatych lekarzy niczym chłopi Jakuba Szeli na dwory. No bo lekarz ma samochód, dom – no to ukradł, obić go kijami niczym Trzecieskiego i Pola we dworze w Polance. Jeszcze do cyrkułu do Jasła powiazanych odesłać. Analogie aż się same cisną.
Dalej ciemny ludu. W imię najjaśniejszego obrońcy ludu czyli cesarza. On was obroni przed Panami Lekarzami i pańszczyznę zniesie. Jak już zrobicie swoje to ceszarz wyśle na was wojsko… W tym wypadku zlikwiduje szpital i przeniesie środki do Rzeszowa. To polityka PiSu mająca na celu upodlenie Krosna za wybory samorządowe.
To może należałoby pozbyć się lekarzy „przeginaczy” i Kocója?
Jakbym był lekarzem to bym olał Pana prezesa. Lekarz nie to co murarz, prawnik, aptekarz, sklepikarz – nie wolontariusz.
Prowokator
To raczej Twój tekst, napisany zresztą bardzo ładną polszczyzną, spowoduje reakcję „ciemnego ludu” taką jaką chcą „uczciwi ludzie”
Nie stawiam na piedestał ani dyrektorka ani związków zawodowych. Zastanawia mnie jednak, kiedy przyjdzie kres wynoszenia ponad wszystkich ludzi, tych którzy ratowanie życia ludzkiego mają w obowiązkach okraszonych zresztą przysięgą Hipokratesa. Kiedy nastąpi koniec przekonania, że dla tej części społeczeństwa należy się WSZYSTKO
I tylko dla istnienia przekonania, że MY jesteśmy ponad plebsem. Ponieważ JESTEŚMY WYKSZTAŁCENI
Nikt nie ujmie im poziomu ich wiedzy. Znam jednak wielu ludzi podobnie wykształconych, którzy pracują zgodnie ze swoją wiedzą i zgodnie z kodeksem pracy. I nie narzekają, że pracują w takim czy innym wymiarze godzin. I nie narzekają, że muszą rozliczać się z ilości godzin przepracowanych dla swojego pracodawcy. I nie narzekają, że mają identyfikatory, które rejestrują czas pracy.
Osobiście znam pewnego wykładowcę pewnej prestiżowej uczelni. Kiedy wyjechał na wykłady do innej szkoły, brał urlop ze swej macierzystej uczelni.
Nie napisałem nigdy wcześniej, że cesarz jest zbawcą ludu. Ale to właśnie ten lud płaci swemu cesarzowi i jego podwładnym.
Pierwszy chce wykonywać swoje zadanie zgodnie z tym do czego został zobowiązany.
Jednym słowem bałagan. Zastanawia mnie tylko,do którego szpitala, jak wojewódzki w Krośnie będzie już historią pójdzie sprzęt zakupiony na tegorocznym wośpie?