Oświadczenie lekarzy z dnia 25.11.2009 g. 10.00
Dzisiaj 25 listopada o godzinie 10.00 doktor Lucjan Langner przedstawił oświadczenie w imieniu lekarzy krośnieńskiego szpitala. -Nie zgadzamy się z przedstawianym obrazem Pana Dyrektora jako dobrego menadżera naszego Szpitala.
Pracujemy z Panem Dyrektorem ponad 2 lata. Znamy z życia codziennego jego sposób kierowania placówką, któremu się stanowczo sprzeciwiamy. Doprowadza on do upadku nasz Szpital i stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia Pacjentów. Bycie dobrym menadżerem takiej placówki jaką jest Szpital ma dwa aspekty, finansowy, ale przede wszystkim ludzki. Osoba zarządzająca szpitalem ponad wszystko powinna zwracać uwagę na dobro Pacjentów, a nie tylko na sukces finansowy. Jedynie praca zespołowa w Szpitalu, współpraca pielęgniarek, techników, dietetytyków i lekarzy daje możliwość skutecznego ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Nie można tych działań w żaden sposób przeliczać na pieniądze !
Pan Dyrektor szuka oszczędności ale jakim kosztem:
Przez ponad dwa lata nie potrafił zapewnić prawidłowego funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego tzw. Izby Przyjęć, w którym podejmowane są pierwsze i najważniejsze decyzje w procesie ratowania zdrowia i życia ludzkiego, wiele krytycznych słów od Pacjentów jest związane z tym właśnie zaniechaniem Dyrektora.
Niewątpliwie jest to oszczędność dla szpitala ale czy słuszna ?
Ważnym elementem dla rozwoju każdego Szpitala jest podnoszenie kwalifikacji swoich pracowników jak i zatrudnianie młodych lekarzy. Polityka kadrowa Pana Dyrektora spowodowała przyjęcie tylko jednego młodego specjalisty a odejście 25 w tym najbardziej doświadczonych , którzy mogliby przekazywać swoją wiedzę i doświadczenie młodym.
Niewątpliwie jest to oszczędność dla szpitala ale czy słuszna ?
Oczywistym jest,ze każdy Pacjent chce,być leczony na jak najwyższym poziomie. Na polecenie Pana Dyrektora jesteśmy zmuszeni do używania przy wszelkich zabiegach materiałów opatrunkowych, skalpelów, nici, narzędzi, wenflonów tanich i niskiej jakości, nie wspominając o sprzęcie wysokopecjalistycznym.
Niewątpliwie jest to oszczędność dla szpitala ale czy słuszna ?
Pan Dyrektor redukując zatrudnienie w Zakładzie Radiologii doprowadził do tego,że Pacjent musi długo czekać na opisy zdjęć rentgenowskich ,a co za tym idzie niestety dłużej pozostać w Szpitalu, poza tym zwiększa to koszty i opóźnia diagnostykę a przede wszystkim rozpoczęcie odpowiedniego leczenia
Niewątpliwie nie jest to oszczędność !
Czy fakt zwiększenia kadry kierowniczej w administracji Szpitala jest oszczędnością ?
Czy dobry menadżer mógł pozwolić sobie na wprowadzenie atmosfery napięcia, strachu, braku zaufania, jednocześnie niszcząc dobre stosunki dotychczas panujące w naszym szpitalu oraz tak ważną w naszym zawodzie pracę zespołową która wpływa na opiekę nad Pacjentem i jakość usług medycznych ?
W dobie kryzysu gospodarczego patrzymy na szpitale z pryzmatu finansowego, podane przez nas przykłady ”oszczędnościowe” Pana Dyrektora z pewnością nie przynoszą znaczących korzyści, za to powodują znaczącą degradację świadczonych przez szpital usług medycznych.
Po raz kolejny podkreślamy. Jesteśmy za restrukturyzacją naszego szpitala ale mówimy stanowcze „NIE” restrukturyzacji kosztem pacjentów - mówił w imieniu lekarzy Lucjan Langner
Piotr Jurczak lekarz krośnieńskiego szpitala mówił – My zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, jesteśmy przygotowani i dalej deklarujemy chęć niesienia pomocy wszystkim naszym pacjentom którzy wymagają natychmiastowej pomocy w zagorzeniu zdrowia i życia. Natomiast jak będzie ta pomoc wyglądała, w jakiej formie od 1 grudnia, to wszytko zależy od postępowania Dyrektora oraz od decyzji Marszałka. Nie deklarowaliśmy nigdy nawiązania nowej formy pracy ani również podpisywania wolontariatu. W związku z tym, że dochodzi do dowolnej interpretacji prawnej przez pana Dyrektora tego co my oświadczamy publicznie, a stanowiska prawników są różne. Pan dyrektor najprawdopodobniej dąży do tego, że skończy się to w sądzie pracy. Co odwlecze wszystko w nieskończoność. Ani pacjenci, ani społeczeństwo, ani pracownicy tego szpitala nie chcą żadnego odroczenia rozstrzygnięcia końcowego. Na pytanie gdzie lekarze będą udzielać pomocy pacjentom Piotr Jurczak odpowiada – My tego nie wiemy. To wszystko zależy od postępowania Pana Dyrektora, od rozmów oraz od decyzji zarządu województwa. Liczymy na zdrowy rozsądek wszystkich.
red.
14 komentarzy »
Dodaj komentarz!


















ja to rozumiem tak:
Drodzy Pacjenci! Od 1 grudnia będziemy wam pomagać nie jako pracownicy szpitala. Koszt wizyty zaczyna sie od 50 zł. Zapraszamy do gabinetów. Najbliższy to gabinet pana, który dziś w imieniu lekarzy sie wypowiedział!
W szpitalu bedziemy tylko wolontariuszami. No może raz w miesiącu wpadniemy. Poprotestować.
miłego dnia krośnianom. Nie dajcie się zwodzic lekarzom, którzy dopiero tydzień temu przypomnieli sobie o przysiędze Hipokratesa
Pan Dyrektor ma całkowitą rację!
No to idźcie do znachora, pomoże wam we wszelkich dolegliwościach
ze złamaniami, skręceniami, zwichnięciami itp. 60% pacjentów przecież i tak jeździ najpierw do znachora. Ba – nawet niektórzy lekarze czasem tak tez robią. I po co ten złośliwy ton prowokatorze?
wpis usunięto ze względu na niecenzuralne słownictwo.
Prawda jest taka, że lekarze nie są bez skazy. Jednak szpital nie jest fabryką gwoździ i nie da się przeliczyć ilości pacjentów ani leków. Pamiętajcie jednak, że dopóki jest szpital w Krośnie dopóty jest wybór czy go wybrać do własnego leczenia. W przypadku, gdy go nie będzie, będzie BIEDA. Wszyscy Ci, którzy sprowadzają całą aferę do czytników i wrzucają wszystkich lekarzy do jednego „wora” są niesprawiedliwi. Kilkakrotnie korzystałem z pomocy lekarzy i nigdy nikomu nie płaciłem za nic. Natomiast do tych wszystkich, którzy rzekomo płacili to mam jedno pytanie: DLACZEGO NIE POWIADOMILIŚCIE PROKURATURY? Może dlatego, że znacie to z opowieści?
Mam identyczne zdanie jak Maro. mam juz dość czytania w kółko tych mantr o złych lekarzach i dobrym dyrektorze. Choć wielokrotnie spotkałem się z aroganckimi lekarzami ale częściej z chamskimi urzędnikami, policjantami czy już nie mówiąc o wszelkich innych profesjach. Po prostu chamstwo pleni się wszędzie. Wina jak zawsze leży po środku a opwieści z tysiaca i jednej nocy, steki kłamst i pomówień oraz wyzwisk, szczególnie ostatnio chojnie szafowanych na forum K24 przez wielu awanturników doprowadzają do torsji. Nie wiem jak to się skończy ale czarno to widzę. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest wywalenie Kocoja i powołanie na stanowisko dyrektora solidnego gościa, który w kulturalny sposób weźmie to cale towarzystwo w karby.Kogoś kto potrafi trzymać dyscyplinę, wymagać solidności nie stosując mobbingu dogadywać się z pracownikami dla dobra pacjentów. Najlepiej jak będzie apolityczny.. Bo tak jak było nie może juz być.
Podzielam zdanie „prowokatora”, dodałabym tylko, że oprócz kultury powinien być w pełni profesjonalnym.
Fakt, że demonstujących przed szpitalem jest mała garstka świadczy dla mnie o jednym: Ludzie doskonale wiedzą, co dzieje sie w krosnieńskim szpitalu i nie pozwolą sobie na wykorzystanie obecnej sytuacji dla celów lokalnych polityków i lekarzy.
Wiem tez że lekarze i tak będa pracować w wiekszości w krośnieńskim szpitalu bo i jakie maja inne wyjście? Trochę spokoju prosze państwa. I dajcie spokój z bezsensownymi demonstracjami. Najbliższe dni zapowiadają się dla niektórych nerwowo, będziemy różnymi faktami straszeni ale jestem przekonan, że 1 grudnia wszystko wróci powoli do normy. Spokojnie – i nie dajcie się wykorzystywać – szczególnie przed kamerami wśród polityków
Popieram całym sercem lekarzy. To są wspaniali ludzie. Dyrektor musi odejść aby sytuacja w szpitalu znormalniała.
Do znachora chodzi największa ciemnota. Tam płaci „co łaska” minimum 50 zl bez zmrużenia oka! Potem za darmoche przychodzi wykonać zdjęcie w NASZYM SZPITALU, gdzie również za darmochę trzeba leczyć powikłania wizyty u znachora , pani aniu!!! Co do gabinetów prywatnych – były, są i będą, ale dzięki takim jak „marcin” będą jedyną alternatywą. Wczytaj się pan dokladnie w wypowiedzi doktorów i nie wciskaj kitu bo nikt, na prawdę nikt nie nawołuje do własnego gabinetu!
panie białateczka. W naszym szpitalu leczy sie powikłania po znachorze (dot. złamań, itp)? czy raczej odwrotnie sie dzieje? Może pan mówić cokolwiek na ten temat, pacjenci natomiast lepiej wiedzą czego sami doświadczają…
pozdrowienia
ps. i prosze sobie nie myśleć, że mam bardzo krytyczne zdanie o lekarzach. wcale tak nie jest. Ale czasami co prawda to prawda!
Pozdrawiam Lekarzy-gratuluję dobrego samopoczucia-jesteście na wypowiedzeniach Przycodnie świecą pustkami bo Panowie lekarze nie pracują bo są na wypowiedzeniach.W jakiej firmie pracownik na wypowiedzeniu nie pracuje-takie zasady obowjązują w naszym szpital-gratuluję Panowie,to co Wy wyprawiacie to dla dobra Pasjęta.Pacjęci to widzą i są bardzo zadowoleni.Było by dobrze abyście więcej krzyczeli na wiecach że to wszysko dla dobraPacjęta-Wy w tej zawierusze nie macie interesu.
Pzdrawiam i życzę miłego wypoczynku.
Nie wszyscy lekarze, to pieniężni krwiopijce, Często może jest tak, że np: idę do lekarza X prywatnie, daje mi skierowanie na badania do szpitala, za które szpital teoretycznie nie dostaje pieniędzy. Skończyć z lekarzami, którzy mają prywatne przychodnie, a jak nie to obniżyć im uposażenie, za to ci bez prywatnych, powinni więcej zarabiać.