Najważniejsze »

XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki w Miejscu Piastowym

23/05/2012 – 10:39 |

 
W dniu 20 maja br. o godz.16.00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Miejscu Piastowym, odbył się koncert galowy XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki.

 
W koncercie finałowym wzięło udział 20 wykonawców, wyłonionych w trakcie przesłuchań eliminacyjnych, które miały miejsce 16 maja. Uczestnicy prezentowali się …

Czytaj całość »
Policyjne

Krośnieńskie informacje policyjne oraz najważniejsze informacje wojewódzkie.

Sport

Informacje sportowe, zapowiedzi, programy imprez sportowych, relacje ze spotkań.

Salon Oświeconych

Spotkania z ciekawymi osobistościami z kręgu polityki, sztuki i muzyki.

Wideo

Wszystkie materiały w których użyto nagrań wideo. Relacje oraz wywiady.

Komunikaty

Komunikaty urzędów, instytucji, firm i organizacji.

Strona główna » Dukla, Powiat i gminy

Łęczanie w Budapeszcie

Opublikowane przez w dniu 02/12/2009 – 08:00Brak komentarzy

Na zaproszenie Samorządu Mniejszości Polskiej w 17-tej dzielnicy Budapesztu w dniach 27-29 listopada przebywała z wizytą na Węgrzech delegacja Ziemi Krośnieńskiej. W jej skład wchodzili: wiceburmistrz Dukli p. Andrzej Bytnar, dyrektor Ośrodka Kultury w Dukli p. Wiesław Jakimczuk, sołtys Łęk Dukielskich p. Tomasz Węgrzyn, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Bóbrka oraz kierownik Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca „Bobrzanie” p. Bogumił Świątek oraz zespół folklorystyczny „Łęczanie” z Łęk Dukielskich.

Wyjazd został zorganizowany dzięki współpracy i wymianie na różnych płaszczyznach Starostwa Powiatowego w Krośnie z XVII Dzielnicą Budapesztu i zamieszkałą tam Mniejszością Polską.

W Budapeszcie

W piątek uczestniczyliśmy w uroczystym wieczorze andrzejkowym w klubie przyjaźni węgiersko-polskiej kierowanym przez p. Marię Puskas, a który mieści się w Domu Kultury im. Árpáda Csekovszk’yego. Wspaniałą, rodzinną atmosferę tego dnia uświetnił występ zespołu „Łęczanie”, który dał dwukrotny koncert i był owacyjnie przyjęty szczególnie w chwilach, gdy zespół wykonywał pieśni w języku węgierskim. Wydawać by się mogło, że jest to niemożliwe, a jednak! Polacy śpiewali z Węgrami piosenki i w języku polskim /Sokoły/ i w języku węgierskim / Tavaszi szél, A Horgosi csárda/.
W sobotę najpierw zwiedzaliśmy Budapeszt. Rozpoczęliśmy od Wzgórza Gellérta, które samo w sobie jest cudem natury. Zapierająca dech w piersiach panorama Budapesztu w jego najdalszych zakątkach jest dla każdego niezapomnianym doznaniem. Później oczywiście stare miasto, pałac prezydencki na wzgórzu zamkowym i dziesiątki fotografii. Naszym przewodnikiem był wspaniały i niezwykle taktowny p. Zoltán Puskás z klubu przyjaźni polsko-węgierskiej.

Po obiedzie udaliśmy się z kolei do szkoły podstawowej przy ul. Diadal gdzie miał miejsce uroczysty wieczór przyjaźni węgiersko-polskiej. Zostaliśmy powitani przez dyrektor szkoły p. Ilonę Olejnik oraz wiceburmistrza XVII dzielnicy Budapesztu p. Tamása Horvátha oraz przewodniczącego Samorządu Mniejszości Polskiej w XVII dzielnicy Budapesztu p. Andrása Buskó. Z naszej strony swoje wystąpienia mieli wiceburmistrz Gminy Dukla p. Andrzej Bytnar, sołtys Łęk Dukielskich p. Tomasz Węgrzyn oraz p. Bogumił Świątek z Bóbrki. Występowały węgierskie zespoły dziecięce prezentujące piosenki węgierskie, polskie tańce ludowe /tutaj praca trwa zaledwie 4 miesiące, a choreografką jest p. Patrycja Balogh, członkini Zespołu Pieśni i Tańca „POLONEZ” z Budapesztu/ oraz – również dwukrotnie – zespół „Łęczanie”. I tutaj również zebrani byli pod wrażeniem naszego występu i wspólnie śpiewanych pieśni. Wspaniała publiczność potrafiła wyjątkowo docenić nasz trud, gdyż język węgierski należy do najtrudniejszych. Ale mieliśmy przez pół roku wspaniałą nauczycielkę – choć na odległość – panią Erzsébet Jáger. No i zauważyć należy także, że „Łęczanie” do swojego występu po raz pierwszy wprowadzili taniec, co również było bardzo pozytywnie odebrane. Ponadto piękne, naturalne wykonanie ludowych melodii polskich, ukraińskiej „Dumki”, czy „Wiązanki czeskich polek” trafiło w najbardziej wyrafinowane muzycznie gusta.

w Budapeszcie

Po występach miała miejsce chwila na podziękowania i podarunki. Z naszej strony były to okolicznościowe wydawnictwa z gminy Dukla, Łęk Dukielskich, zespołów ludowych z Łęk i Bóbrki, a także prace wykonane przez dukielskich rękodzielników i panoramy Łęk Dukielskich widziane z obydwu gór. Dzieci węgierskie obdarowały nas własnoręcznie wykonanymi ozdobami świątecznymi, a gospodarze tradycyjnymi winami węgierskimi.

Następnie miała miejsce uroczysta, wspólna kolacja. Węgrzy i Polacy z klubu przyjaźni gościli nas specjałami kuchni węgierskiej, a „Łęczanie” serwował dania kuchni polskiej. Były zatem tradycyjne polskie wędliny, wypieki, ciasta i pierogi ruskie i z kapustą które ufundowała dla naszych gospodarzy firma „Pierożek” z Krosna mieszcząca się przy ul. Krakowskiej.
Gdy kolacja dobiegała końca czekała nas jeszcze niespodzianka. Dzieci zaprosiły do tańca węgierskiego prawie cała naszą delegację. Przeszliśmy szybki kurs prowadzony przez p. Agnes Tálos przy akompaniamencie niezwykłego duetu muzyków: jeden grała na tekerö, a drugi na czymś, co przypomina nasze dudy góralskie. Jak się w końcu okazało, byliśmy pojętnymi uczniami i nie trzeba było drugiej lekcji. Czas biegł nieubłaganie szybko i trzeba było wracać na nocleg. A miał on miejsce podczas naszego pobytu w uroczym budynku Samorządu XVII dzielnicy przy ul. Csabai 20, który mieliśmy do wyłącznej naszej dyspozycji.

W niedzielę rano udaliśmy się do kościoła w dzielnicy Köbánya. W tej przemysłowo-robotniczej dzielnicy stołecznej jest jedyny na Węgrzech polski Kościół gdzie co niedziela jest sprawowana Msza św. w języku polskim.

Później były już pożegnania i w drodze powrotnej zajechaliśmy pod kościół św. Teresy, gdzie znajduje się jedyny na Węgrzech pomnik papieża Jana Pawła II. Zakup upominków „za ostatnie forinty” zakończył naszą przygodę ze wspaniałymi ludźmi i pięknym Budapesztem.

Trzeba na koniec zaznaczyć, że duszą całej naszej wyprawy, organizacji, tłumaczenia i ojcowskiej wprost opieki był p. Marek Olejnik, radny Samorządu Mniejszości Polskiej w XVII dzielnicy Budapesztu.

Na podstawie naszych spotkań i serdeczności, jaka panowała podczas wspólnie spędzonych chwil należy sądzić, że nie jest to koniec, ale początek naszej współpracy i spotkań. Pierwsze deklaracje już padły, pozostaje czas działań i konkretów. Istnieje bowiem bardzo pilna potrzeba takich form działalności, gdyż w jednakowym stopniu służą one obydwu stronom.

www.stowlekidukielskie.dukla.org

Dodaj komentarz!

Dodaj swój komentarz, lub trackback ze swojej strony. Możesz również subskrybować komentarze przez RSS.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś. Nie spamuj.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś anonimowy.

Nie masz swojego avatara?. Aby uzyskać własny globalnie uznawany avatar, zarejestruj się Tutaj.