Najważniejsze »

XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki w Miejscu Piastowym

23/05/2012 – 10:39 |

 
W dniu 20 maja br. o godz.16.00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Miejscu Piastowym, odbył się koncert galowy XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki.

 
W koncercie finałowym wzięło udział 20 wykonawców, wyłonionych w trakcie przesłuchań eliminacyjnych, które miały miejsce 16 maja. Uczestnicy prezentowali się …

Czytaj całość »
Policyjne

Krośnieńskie informacje policyjne oraz najważniejsze informacje wojewódzkie.

Sport

Informacje sportowe, zapowiedzi, programy imprez sportowych, relacje ze spotkań.

Salon Oświeconych

Spotkania z ciekawymi osobistościami z kręgu polityki, sztuki i muzyki.

Wideo

Wszystkie materiały w których użyto nagrań wideo. Relacje oraz wywiady.

Komunikaty

Komunikaty urzędów, instytucji, firm i organizacji.

Strona główna » Kultura

Fascynacje Chagallem i Leśmianem

Opublikowane przez w dniu 14/01/2010 – 15:1912 komentarzy

„Malarstwo naszej przyjaciółki wnosi tyle optymizmu, tyle powodów do refleksji, że staje się leczniczym antidotum na ogłupiający nas obecny świat absurdów w polityce i tzw. codziennym życiu”

Z Chagalla, Leśmiana i snów… Czyli o malarstwie Sabiny Biernat

Wystawę malarstwa Sabiny Biernat otwarto 13 stycznia 2010 r. w Saloniku Artystycznym Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej. Pełne uroku obrazy na płótnach i kartonach, wykonane techniką olejną i mieszanymi technikami własnymi autorki, będą prezentowane do 6 lutego br.

Wernisaż Sabiny Biernat

Sabina Biernat podkreśla swoje fascynacje malarstwem Marca Chagalla, ale także poezją Bolesława Leśmiana – to wybitne osobowości, których wyobraźnia inspiruje i koi, pobudza do refleksji. Oczywiście jest to czytelne w malarstwie tej artystki, choć tworzy ona niezależny, swój własny świat i fascynacje te pozwalają jej na budowanie nowych artystycznych wartości. Bardzo widoczne jest to w jej pracach związanych z obroną dyplomu na uczelni – komiksowy cykl „Nie lubię poniedziałku” plasuje autorkę w rzędzie znanych i uznanych artystów zajmujących się ilustracją książki. Artystka sama deklaruje chęć zajęcia się tą gałęzią plastyki.

- Malarstwo Sabiny Biernat – czytamy m.in. w katalogu wystawy – to także baśń współczesna w wersji komiksowej. Gdyby jej prace z tego kręgu rozłożyć na wielkiej płaszczyźnie nieba, jako karykaturalnie rozdętą gazetę, „czytalibyśmy” współczesny komiks leżąc na trawie z rękami pod głową. To retoryczna figura, zaczerpnięta z „leśmianowsko-chagallowskiej” wyobraźni. Komiksy (to z kolei owoc zauroczenia twórczością mistrza tego gatunku Roya Lichtensteina) w postaci cyklu dużych płaszczyzn malarskich są świetnym łącznikiem światów onirycznych, jako ewokacji czasu dzieciństwa, a jednocześnie nawiązaniem do sennych wizji świata dorosłych. Malarstwo to przypomina teatr dziecięcej wyobraźni, przeniknięty refleksjami świata dorosłych, pełnych melancholijnej zadumy.

Sabina Biernat- wernisaż

- Malarstwo naszej przyjaciółki wnosi tyle optymizmu, tyle powodów do refleksji, że staje się leczniczym antidotum na ogłupiający nas obecny świat absurdów w polityce i tzw. codziennym życiu – wyznała jedna z przyjaciółek malarki.
- Sabina wiedzie dialog z minionymi nurtami plastycznymi a to sprawia, że sama wybija się ponad tamte kanony – dodał Zbigniew Gleń, dyrektor krośnieńskiego „Plastyka” (Sabina jest absolwentką tej szkoły) i znany animator życia plastycznego nie tylko w regionie.

Malarstwo Sabiny Biernat to magia i poezja, której patronują Skamandryci i liryka nurtu misteryjnego, podobnego hymnom na cześć fenomenu przyrody; to jednocześnie doza dobrotliwego humoru i dyskretnych przesłań, które zawsze oczarowują widza. Wirujące zwierzątka (np. kot złodziej, który ważył ukraść zielone majtki!) czy skute chłodem zamyślenia dziewczęta, które już tylko wspominają dzieciństwo, albo kwitnące nadwodne rośliny z zanurzonym w nich „Dusiołkiem” rodem z mistrza z Witebska – oto urok i siła tej malarskiej poetyki; i dobra zapowiedź rozwoju talentu artystki.

Sabina Biernat

Sabina Biernat ur. w 1982 roku w Rymanowie. W 2002 roku uzyskała dyplom w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Krośnie. W 2009 ukończyła studia w Instytucie Sztuki na wydziale Edukacji Artystycznej w Zakresie Sztuk Plastycznych w Krakowie. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, fotografią oraz ilustracją książki. Uczestniczyła w plenerach i wystawach poplenerowych we Wrocance k/ Krosna, Szymbarku, Zakopanem. Brała udział w konkursie i wystawie pokonkursowej w Warszawie (z okazji Roku Reymontowskiego) i wystawach zbiorowych w KDK i BWA w Krośnie, a także w konkursach Art. & Business Obraz Roku 2002, 2003, 2005. Brała także udział w Kiermaszu Sztuki zorganizowanym z okazji jubileuszu 50–lecia Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Należy do Stowarzyszenia Ziemi Rymanowskiej.

Jan Tulik

12 komentarzy »

  • Paweł Diabeł pisze:

    Gawronice powinni jeszcze w TV pokazać !! :P :P

    Gratulacje SABA!!

  • Sabina pisze:

    halo halo jaką gawronice??????;>

  • Paweł Diabeł pisze:

    jak to jaką ..normalna Gawronice : – )

  • sensustricto pisze:

    Nareszcie ktoś młodszy metrykalnie. Dziewczyno do przodu.

  • Zuchwa pisze:

    Niezle…Gawronico!?:)

  • czarnuszka pisze:

    Niezwykły spektakl dla moich zmysłów… zanurzając się w tej baśniowej aurze, przechadzam się dobrze znanymi mi ścieżkami…
    Jestem zauroczona

  • Madziol pisze:

    No, no, ale Ci wysmarowali piękną recenzję „nasza przyjaciółko” ;]
    W pełnie sobie na nią zasłużyłaś:) Jeszcze raz gratuluję i obiecuję objawić się na wystawie. Oby tak dalej!

  • kutiafaja pisze:

    Na pierwszym zdjęciu parada przystojnych panów : kolarz, rzeźbiarz i architekt

  • sensustricto pisze:

    „kutiafaja
    17/01/2010 o godz. 01:00

    Na pierwszym zdjęciu parada przystojnych panów : kolarz, rzeźbiarz i architekt”

    Panowie wyglądają jakby ich za kare zaprowadzono na wystawe

  • Paweł Diabeł pisze:

    sensustricto
    17/01/2010 o godz. 13:45

    “kutiafaja
    17/01/2010 o godz. 01:00

    Na pierwszym zdjęciu parada przystojnych panów : kolarz, rzeźbiarz i architekt”

    Panowie wyglądają jakby ich za kare zaprowadzono na wystawe

    Pewnie dlatego ze Wódy nie było.. takie miny maja :) :) :)

  • kutiafaja pisze:

    Paweł Diabeł …Bazyliszek
    dostał w brzuchu skrętu kiszek

    Brzuch go boli, więc marudzi
    Sam by się dziś napił Wódzi

  • Paweł Diabeł pisze:

    kutiafaja jaki znowu Bazyliszek ??? jaki skręt kiszek ??? …ale oni naprawdę tak wyglądają >:) >:)

Dodaj komentarz!

Dodaj swój komentarz, lub trackback ze swojej strony. Możesz również subskrybować komentarze przez RSS.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś. Nie spamuj.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś anonimowy.

Nie masz swojego avatara?. Aby uzyskać własny globalnie uznawany avatar, zarejestruj się Tutaj.