Porywacze Piotra Stańczaka schwytani
Policja pakistańska zatrzymała osoby bezpośrednio odpowiedzialne za porwanie Piotra Stańczaka. Informację o zatrzymaniu czterech talibów, którzy we wrześniu 2008 roku pomiędzy Islamabadem a Peszawarem porwali pochodzącego z Krosna geologa potwierdziła polska placówka w Islamabadzie.
Piotr Stańczak pracował w Pakistanie dla Geofizyki Kraków należącej do PGNiG, która realizowała kontrakt SOGHRI 3D dla pakistańskiej spółki Oil & Gas Develepoment Company (OGDCL). 28 września 2008 roku, nieopodal miejscowości Pind Sultani, samochód którym podróżował polski inżynier został ostrzelany. Na miejscu zginęli ochroniarz i kierowca, natomiast Polaka uprowadzono. Do porwania Piotra Stańczaka przyznali się talibowie. W połowie października do redakcji pakistańskiego tygodnika “Dawn” trafił film, na którym porwany inżynier prosił o spełnienie żądan porywaczy. Terroryści domagali się uwolnienia 110 swoich towarzyszy broni z pakistanskich więzień. W ostatnich dniach stycznia 2009 roku porywacze wystosowali ultimatum do władz Pakistanu, w którym zagrozili, że wobec niespełnienia ich warunków zabiją Polaka do 4 lutego. Tragiczna informacja dotarła do mediów 7 lutego.
Pakistański dziennik „Daili Times” poinformował w listopadzie 2009 roku, że do zabójstwa polskiego geologa przyznał się Atta Ullah Khan- członek organizacji Tehrik-e-Taliban. Zabójstwo Piotra Stańczaka miało przynieść ugrupowaniu pieniądze i przyczynić się do zwolnienia terrorystów z tej organizacji przebywających w więzieniach.
Dzisiaj szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Radek Sikorski potwierdził informację o zatrzymaniu czterech terrorystów bezpośrednio odpowiedzialnych za porwanie polskiego geologa.
Red.
3 komentarzy »
Dodaj komentarz!





















Szkoda, że nie schwytali ich gdy Piotrek jeszcze żył. Piotrkowi to życia nie wróci ale jakaś sprawiedliwość będzie. Niech gniją w więzieniu.
Tadku….w Pakistanie mają cywilizację więc i kare śmierci…. niech więc się stanie; strach za strach;śmierć za śmierć !!!
Nie na darmo ich teraz złapali.Wcześniej pakistański rząd by się na to nigdy nie zgodził.Przecież na pewno wiedzieli kto i gdzie przetrzymuje Polaka.Szkoda że sąd w Polsce nie będzie