Weekendowe kontrole na drogach
Przez cały weekend policjanci prowadzili intensywne kontrole uczestników ruchu drogowego. W okresie popularnych imienin, szczególną uwagę zwracano na stan trzeźwości kierowców. Zwiększona ilość patroli sprawiła, że na drogach było bezpiecznie, chociaż nie obyło się bez pojedynczych incydentów.
Popularne imieniny to okres, w którym na drogach pojawia się więcej osób nietrzeźwych niż w innych dniach. Jednocześnie więcej jest też policyjnych patroli, które dbają o bezpieczeństwo uczestników ruchu. Tak też było w miniony weekend. Począwszy od piątkowego popołudnia, aż do dzisiejszego poranka w całym powiecie krośnieńskim policjanci skontrolowali 272 kierowców i rowerzystów. Większość kontroli przeprowadzono w ramach działań prewencyjnych, mających na celu ujawnienie tych osób, które usiadły za kierownicą będąc pod wpływem alkoholu lub nie korzystały z pasów bezpieczeństwa.
Ogółem podczas prowadzonych działań policjanci ujawnili sześciu pijanych kierowców i trzech rowerzystów. Niechlubnym rekordzistą w tym gronie był 48-letni mieszkaniec gminy Rymanów, który w piątek po południu jechał w tym mieście rowerem, mając w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Ponadto jeden kierowca i jeden rowerzysta kierowali pojazdami, będąc w stanie po użyciu alkoholu. Ponieważ jego stężenie w organizmach obydwu mężczyzn nie przekraczało 0,5 promila, odpowiedzą oni przed sądem nie za przestępstwo ale za wykroczenie - mówi podinspektor Marek Cecuła rzecznik prasowy krośnieńskiej policji.
Na drogach nie zabrakło też kierowców, wykazujących niechęć do zapinania pasów. Policjanci ujawnili 22 takie osoby oraz 1 przypadek przewożenia dwojga dzieci bez fotelików ochronnych.
Za najważniejszy efekt pracy policjantów należy uznać fakt, że podczas weekendu nie odnotowano w powiecie krośnieńskim ani jednego wypadku, a tylko 15 niegroźnych kolizji. Jedna z nich to dzieło pijanego kierowcy. W sobotę po południu, w Wietrznie, ford galaxy wypadł z drogi i uderzył w betonowy przepust. Policjanci ustalili, że za kierownicą samochodu siedział 38-letni mieszkaniec gminy Chorkówka. Bezpośrednio po kolizji mężczyzna przy pomocy znajomych odholował uszkodzonego forda na pobliską posesję. Tam został zatrzymany przez policjantów. Przeprowadzone badanie wykazało w organizmie 38-latka blisko 1,4 promila alkoholu.
Niewiele mniej, bo blisko 1,2 promila alkoholu stwierdzono w organizmie 53-letniego mieszkańca gminy Iwonicz-Zdrój. Dzisiaj, kilkanaście minut przed godz. 5 mężczyzna kierował oplem combo na terenie Iwonicza-Zdroju. Podczas kontroli okazało się, że 53-latek ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów i jest poszukiwany przez krośnieński sąd do odbycia kary pozbawienia wolności za takie samo przestępstwo. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie i niebawem zostanie przewieziony do Aresztu Śledczego w Sanoku.
Za popełnione przestępstwa wszystkim zatrzymanym grożą surowe kary oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od roku do 10 lat.





















