Najważniejsze »

XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki w Miejscu Piastowym

23/05/2012 – 10:39 | 1 komentarz

 
W dniu 20 maja br. o godz.16.00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Miejscu Piastowym, odbył się koncert galowy XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki.

 
W koncercie finałowym wzięło udział 20 wykonawców, wyłonionych w trakcie przesłuchań eliminacyjnych, które miały miejsce 16 maja. Uczestnicy prezentowali się …

Czytaj całość »
Policyjne

Krośnieńskie informacje policyjne oraz najważniejsze informacje wojewódzkie.

Sport

Informacje sportowe, zapowiedzi, programy imprez sportowych, relacje ze spotkań.

Salon Oświeconych

Spotkania z ciekawymi osobistościami z kręgu polityki, sztuki i muzyki.

Wideo

Wszystkie materiały w których użyto nagrań wideo. Relacje oraz wywiady.

Komunikaty

Komunikaty urzędów, instytucji, firm i organizacji.

Strona główna » NAJCIEKAWSZE, Wydarzenia

Remonty w zderzeniu z rzeczywistością

Opublikowane przez w dniu 21/04/2010 – 11:3414 komentarzy

Każdy kierowca zdaje sobie sprawę z faktu, że zima tego roku podziałała wyjątkowo destrukcyjnie na nasze drogi. Większość użytkowników szos uzbrojona w cierpliwość przejeżdża ze spokojem ulicami Krosna i okolic, mijając co kawałek ekipy remontowe i po cichu wierząc że będzie lepiej. Niepodważalne sukcesy w postaci długo oczekiwanych inwestycji drogowych na ulicach Zręcińskiej, Lotników czy Podkarpackiej przykuwają uwagę zadowolonych i dumnych ze swojego miasta mieszkańców.

Trwają pracę przy modernizacji ulic: Bohaterów Westerplatte, Powstańców Warszawskich i Lenarta. W tych miejscach prace polegają na budowie chodników i położeniu nowej nawierzchni. Nasi czytelnicy wskazywali na fakt, że na ulicy Powstańców Warszawskich po położeniu nowego dywanika w tym samym dniu były dziury a obecnie są już wycinane.

powstancowul. Powstańców Warszawskich. Całkowity remont nawierzchni oraz wymiana chodników (Kliknij aby powiększyć)

Sprawę tłumaczy Ryszard Sokołowski, naczelnik Wydziału Drogownictwa Urzędu Miasta Krosna: Na razie położono warstwę profilową która ma za zadanie wyrównanie poziomów oraz nadanie odpowiedniego nachylenia drogi. Do tej warstwy dowiązuje się studzienki, które teraz są wycinane i podnoszone do odpowiedniego poziomu. Na koniec zostanie położona nawierzchnia ścieralna. Istotnie sprawdziliśmy, że dziury o których pisał jeden z naszych czytelników są sposobem na zaznaczenie studzienek.

Wiele ulic w Krośnie wymaga pozimowych remontów. Część z nich doczekała się już zainteresowania ze strony ekip remontowych, które działają około dwóch tygodni. Tutaj zaczyna się niestety szara rzeczywistość a kierowcy i mieszkańcy szybko zapominają o zasługach krośnieńskich władz.

zeromskiego ul. Żeromskiego (Kliknij aby powiększyć)

Fragment ulicy Żeromskiego jest zapewne przypadkiem skrajnym, lecz obrazuje stopień zniszczeń pozimowych i rozgoryczenia ludzi. Tak komentuje wykonany remont jeden z okolicznych mieszkańców. To się nie mieści w mojej głowie. Tydzień temu przyjechali wyremontować tę drogę. Najpierw połatali dziury, był nawet walec, potem jakiś człowiek latał z konewką i oblewał te łaty dokoła. Jak to wygląda po tygodniu? Wczoraj przeczytałem artykuł na jednym z krośnieńskich portali internetowych, jak to wszystko pięknie remontują i mnie śmiech ogarnął. Tak to się może w Azerbejdżanie remontuje drogi. Pan Tomasz, który zatrzymał się widząc, że robimy zdjęcia tak skomentował całą sytuację. Co wy też napiszecie, że wszędzie remonty? Proszę was napiszcie, że ludzie już nie kupują tej propagandy sukcesu przypominającej czasy Gierka. Zróbcie zdjęcie i napiszcie: tak wygląda droga wyremontowana tydzień temu. Zapytaliśmy, zatem o tę sprawę naczelnika Sokołowskiego: Sprawa była poruszana na zebraniu mieszkańców i wiem, że nawierzchnia w wielu miejscach jest bardzo zniszczona. Mieliśmy mroźną zimę do tego przejedzie przez taki odcinek kilka razy np. autobus i wygląda to fatalnie. Jeżeli chodzi o ten odcinek obiecaliśmy mieszkańcom, że jak zdobędziemy jakieś środki to w pierwszej kolejności wymienimy tam nawierzchnie  na nową.

Niestety podobny obraz spotka kierowców jadących również innymi drogami remontowanymi na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni.

sikorskiego-skrzyzowanieSkrzyżowanie ul. Sikorskiego i Wieniawskiego (Kliknij aby powiększyć)

Ulica Sikorskiego tutaj drogowcy byli dwa tygodnie temu. Tutaj również na widok wykonywania przez nas zdjęć zaczepia nas starszy Pan Andrzej: Mam 85 lat, ale jeszcze jeżdżę samochodem. Mieszkam tu niedaleko i przejeżdżam tędy. Wie pan jak to się nazywa? Zrobione. Tak żeby się nazywało, że zrobione.

sikorskiego Co kawałek dalej w kierunku Łężan spotyka nas taki obraz.

(Kliknij aby powiększyć)

Ulica Kard. Wyszyńskiego to kolejna z wielu ulic w Krośnie, które sroga zima doprowadziła do ruiny a ubiegłotygodniowe łatanie już idzie w niepamięć. Ku naszemu zdumieniu zatrzymał się Pan Marek komentując żartobliwie w ten sposób: Niech pan zrobi zdjęcie jak wjeżdżam w tę dziurę. Będę miał dowód na zamach na mnie.

wyszynskiego ul. Kardynała Wyszyńskiego (Kliknij aby powiększyć)

Sytuacja podobnie wygląda w powiecie, choć tutaj prace remontowe dopiero się zaczynają. Przykładowy odcinek drogi powiatowej w Głowience ujawnia podobieństwo. Jak dowiadujemy się od mieszkańców dziury łatane były tydzień temu ale tylko niektóre. W tym wypadku był to zabieg mający na celu doraźne załatanie (na zimno) największych dziur zagrażających kierowcom a właściwe remonty będą dopiero przeprowadzane – tłumaczy Jan Pelczar dyrektor-etatowy członek Zarządu Powiatu.

GłowienkaDroga powiatowa ul. Św Jana w Głowience (Kliknij aby powiększyć)

Obecnie na drogach powiatowych wykonywane są remonty cząstkowe. Remonty te wykonuje firma „Drogbud” ze Strzyżowa a koszt całej inwestycji wyniesie ponad 700 000 zł.  Środki pochodzą z budżetu Powiatowego Zarządu Dróg. Remonty cząstkowe wykonuje firma która ma znaleźć się na danym odcinku dwa razy. Najpierw duże dziury są oczyszczane i wypełniane masą bitumiczną. Następnym razem ekipa zamyka emulsją i grysem małe ubytki oraz pęknięcia – komentuje Jan Pelczar.

Srogą, mroźna zimę faktycznie ciężko przewidzieć. Jest ona głównym sprawcą zniszczeń których widok codziennie przesłania nam obraz pięknych drogich inwestycji drogowych. Technologia, jaką budowano drogi 40 lat temu nie wytrzymuje coraz większego ruchu oraz coraz  większych ciężarówek a co za tym idzie większych ładunków na drogach. Miały one wytrzymać od czasu do czasu przejeżdżającego malucha, dużego Fiata ewentualnie Stara albo Jelcza.

Władze chwalą się swoimi niepodważalnymi osiągnięciami jakby nie zdając sobie sprawy  z faktu, że oto cała praca i pieniądze włożone w łatanie tysięcy dziur idzie na marne. Dwa tygodnie ujawniają stopień zniszczeń, który zahamować może jedynie całkowita wymiana wszystkich warstw drogi. Jakie mamy drogi w Polsce każdy widzi. Pozostaje czekać na pieniądze z Unii Europejskiej ponieważ tylko takie środki pozwalają na prawdziwe remonty czego przykładem są inwestycje na Zręcińskiej, Lotników, Bohaterów Westerplatte, Lenarta, Powstańców Warszawskich czy drogi powiatowej Krosno- Kobylany- Toki.  Środki, jakimi dysponuje miasto lub powiat są jedynie kroplą w morzu potrzeb. Tę kwestię chyba każdy jest w stanie zrozumieć. Nic jednak nie jest w stanie zmusić dorosłych ludzi do uwierzenia po raz kolejny w propagandę sukcesu. To już było.

Łukasz Zajdel

Czytaj również:

Uwaga ! W piątek utrudnienia na Legionów 15.04.2010

Zapowiadane i wyczekiwane 9.04.2010

Jazda przez poligon 20.02.2010

14 komentarzy »

  • Tadeusz Guzik pisze:

    Dziękuję za ten niezbyt miły lecz oddający prawdę artykuł. Można żyć w urojonym świecie ale rzeczywistość niestety dopadnie nas prędzej czy później.

  • A.Lorenc pisze:

    Samochód nieoficjalnego portalu Krosna stoi często na kopercie urzędu miasta. Zastanawiam się co by zrobiła straż miejska jak bym ja tam stanął. Przypuszczam, że przewodniczący Słyś dzwonił by szybko do komendanta :) no cóż pod samą komendą straży miejskiej takie rzeczy robić … Zapewne ma to jakiś związek z wazeliniarstwem który prezentują.

  • st.op pisze:

    A.Lorenc wiesz coś o jakichś nieścisłościach to daj znać odpowiednim władzom a nie wypisuj na forum bo się ośmieszasz.”Mamo kogut się ze mnie śmieje, kura się na mnie patrzy”

  • bowman pisze:

    Po przeczytaniu tego „artykułu” zastanawiam się co autor chciał osiągnąć bo jako całość wydaje się on całkowitą naiwną i idealistyczną papką bez sensu. Ciekawy jestem czy autor zadał sobie choć minimum trudu i przeglądnął budżet na 2010 rok – inwestycje drogowe. Są tam między innymi wpisane koszty inwestycji. Część z nich jest już w fazie realizacji i zaczyna być widać efekt końcowy np ulica Lenarta. Oczywiście że wszyscy by chcieli mieć taki remont drogi tylko pytanie ile to kosztuje i ile razy budżet miasta musiałby być większy od obecnego by się to dało zrobić już natychmiast. Myślę że w tej sytuacji gdy miasto ma takie zaległości w tej dziedzinie takie łatanie jak na zdjęciach innych ulic na pewno nie jest najpiękniejsze i najefektywniejsze i następnej zimy na pewno powstaną nowe dziury ale chyba nie ma innego rozwiązania. Chyba że autor ma i ale nie chce się z nim ujawniać. Rozbawiło mnie stwierdzenie „pozostaje czekać na pieniądze z Uni…….” myślę, że jest to genialny sposób zróbmy tak wszyscy a pieniądze same na nas spadną. Widać z tego że autor za bardzo się nie orientuje ile trzeba wykazać trudu by dostać dotację unijną. Tak na koniec zaznaczam, że nic nie mam wspólnego z obecnymi władzami miasta tylko staram się realnie patrzeć na obecną rzeczywistość. Pozdrawiam

  • kicay pisze:

    bowman autor nie pisze, że miasto ma pieniądze a nie chce dać, nie pisze również, że to celowe działanie aby komuś zrobić na złość. Myślę, że dobrze zdajesz sobie sprawę z propagandy sukcesu jaki serwuje nam pewien portal. Czy uważasz, że to jest w porządku do nas krośnian? Czy mamy nazywać rzeczy po imieniu czy mówić na gówno papu? Zrozumiał bym Twoje zdziwienie gdybyś przeczytał, że Neon napisał o nie równo ułożonej kostce brukowej w obrębie starówki i zrobił z tego wielką aferę, która w rzeczywistości jest tylko mało istotnym problemem w porównaniu do tego co spotyka nas na drogach. A może się ze mną nie zgodzisz? Jak nie będzie Cię stać na otynkowanie swojego domu ze wszystkich stron i otynkujesz go tylko z jednej strony a ktoś przyleci i będzie opowiadał wszystkim dookoła jak to u ciebie jest cudownie to sam popukasz mu do głowy. Przecież każdy będzie widział jak jest naprawdę i w końcu ktoś powie mu kilka słów do rozumu. Albo ktoś dla zrównoważenia tej paranoi powie, że masz ładnie otynkowany dom z jednej strony a z trzech innych masz pustaki i papę. :)

  • janko muzykant pisze:

    bowman!!!! ja też dać moge w morde dać

  • st.op pisze:

    nie lata tu o autora artykułu ale o poziom dyskusji.Zeszła do rynsztoka.Janko wytrzeźwiej i naucz się gadać po polskiemu.bowman zapewne raduje cie jak koła twojego samochodu wpadają w nowopołatane dziury.Bzdur koleżko nie opowiadaj.Budżet budżetem a dziury mówią same za siebie.Eksperyment jakiś czy co?

  • st.op pisze:

    Ogólnie artykuł mi się podoba.Zero tu wazelinki.Autor Zajdel pokazuje tak jak jest.Pozostała część redakcji mam na myśli pana Polańskiego tylko o patronach pisze.Pewnie jako ministrant się zasłużył bardzo ale tu nie chodzi o pisanie o tym jak wspaniale zaakceptowała „Pelczara” rada powiatu za pozwoleniem łaskawym czarnej ręki.

  • Argonauta87 pisze:

    Artykuły pana redaktora Polańskiego to przykład dziennikarstwa wrażliwego na kwestie społeczne, to przykład dziennikarstwa zaangażowanego. Brawo panie redaktorze! Tak trzymać!

  • Tadeusz Gajewski pisze:

    st.op, może poczytaj najpierw więcej publikacji Polańskiego Przemka – redaktora a dopiero później zastanów się czy wyzywanie od ministrantów jest na miejscu. (polecam szczególnie ten o wystawie antyaborcyjnej gdzie zwyzywano go w drugą stronę)
    Łukasz Zajdel pokazał konia jaki jest, teraz każdy widzi owego konia i może sobie całą resztę dopowiedzieć zgodnie z poglądami. Jeden napisze że heroiczna walka z dziurami na miarę naszych czasów i możliwości a inny że łatanina partanina na miarę naszej biedy.
    Natomiast K24 tradycyjnie „Miliony rąk, a serca biją raźniej” , „O nowej to Hucie piosenka” itp

  • woytasek1 pisze:

    Ech… A pan Bóg widzi i nie grzmi… ;-) Widzę, że na dobre rozgorzała dyskusja wokół dziury w drodze… Jak się spojrzy na ekipę „naprawiaczy” i przyjrzy dokładnie jak oni to robią…. ;-) Ręce opadają ;-) „Cząstkowe” remonty wyglądają tak: Jest ośmiu ludzi (Ciężarówka, walec, ustrojstwo grzejące asfalt itd…. – Trzech lub czterech chłopów do dziur w drodze (nieraz z wodą bo pracują podczas – lub tuż po deszczu), sypią łopatami masę bitumiczną. Mały walec przejedzie wte i we wte i… dalej jedziemy… i następna – nie zastanawiają się jak się jedzie po takiej drodze. Robią to na tzw ” job twoju mać ” . Łatają wydawać by się mogło wybrane losowo dziury… Oni może nie jeżdżą autami… albo mniemam, ;-) ;-) ;-) że co poniektórzy mają umowy ciche, niepisane z mechanikami co to reperują zawieszenia aut. A może dbają już dziś o swoje jutro. Ponieważ za miesiąc lub dwa – kierownik znowu ich wyśle do tej samej roboty i kółko się zamyka. Robota jest? Jest. I będzie. Tylko ile to razem nas wszystkich kosztuje…? Gdyby nie tzw. „unijne” pieniądze- rzeczywiście jest to Azerbejdżan…. albo inna Afryka. Amen

  • Malina pisze:

    Moim zdaniem remonty są odzwierciedleniem budżetu jaki na ten cel przeznaczono. Czyli odzwierciedleniem daleko idącego braku wyobraźni i to wieloletniego. Nic nie jest wieczne, a tym bardziej dzieło kiepskiej jakości. Kwadratura koła polega na tym, że przychody nie za obfite. Dlaczego? Dlatego, że polityka przyjaznego państwa jest wyłącznie pustym hasłem, realizowanym przed administrujących miastami, gminami, powiatami itd. celowo użyłam słowa administrowanie, ponieważ ponieważ odzwierciedla ono stan ślepej realizacji istniejącego prawa i tym rożni się od zarządzania, że w tym drugim przypadku działania wiążą się z ryzykiem podejmowanych decyzji.
    Pan Przytocki kiedyś tę cechę posiadał, ale chyba został zdominowany przez urzędasów z krwi i kości, takich hamulcowych wszelkich nowatorskich procesów i bezradnych radnych debatujących o tym na czym się znają, czyli biciem piany o patronach itp., jak dla mnie, po prostu o duperelach nie mających nic wspólnego z zarządzaniem, to raczej temat dla kółek różańcowych.
    W kwestii jakości wykonania uważam, że inspektor nadzoru podpisujący protokoły odbioru nie tylko powinien się wstydzić, ale złożyć doniesienie do prokuratury o stwierdzonych przejawach marnotrawstwa publicznych środków finansowych. Trwających zresztą całymi latami. Gdzie nie spojrzeć chodniki z kostki brukowej (bo taka moda), a dziury jak były, tak są i zniknąć nie chcą, a jeszcze bezczelnie się powiększają.

  • xxx pisze:

    idą wybory – zmienimy radnych i zobaczymy co się stanie. Moze będzie mniej religii a więcej konkretnego działania.
    amen!

  • Malina pisze:

    Przejeżdżałam dzisiaj ulicą Czajkowskiego, trwały prace remontowe, kilkanaście „ładnych dziur” ładnie połatanych. Nie jestem pewna, czy w tamtym roku był przeprowadzony gruntowny remont ? Czy czas mi tak szybko biegnie?

Dodaj komentarz!

Dodaj swój komentarz, lub trackback ze swojej strony. Możesz również subskrybować komentarze przez RSS.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś. Nie spamuj.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś anonimowy.

Nie masz swojego avatara?. Aby uzyskać własny globalnie uznawany avatar, zarejestruj się Tutaj.