Gotowanie z Lisem :) Zupa pomidorowa z parmezanem
Lubicie wiosnę? Pytanie retoryczne. Obecna pora roku obdarza nas swoimi urokami na „wszystkich frontach”. A to zakwitną drzewa, a to ptaszki umilą nam „ranki i wieczory”, a to młode i urodziwe dziewczę uśmiechnie się do nas ni stąd ni zowąd. Wszystko to sprawia, że „pęcznieją kolory a do łóżka się idzie jak w dym”. Na wiosnę możemy sobie również pozwolić na zakup świeżych i smakowitych warzyw. Pomidory! Gotów jestem pokłócić się, że to jeden z najsmaczniejszych i najdoskonalszych warzyw. Do Europy, te niezwykłe owoce- warzywa trafiły po sławetnej wyprawie niejakiego Krzysztofa Kolumba i początkowo traktowano je jako rośliny … trujące. W roku 1893 pomidory miały już tak ugruntowaną pozycję, iż zajmował się nimi Sąd Najwyższy USA, przyznając im rangę warzywa. Niemniej z naukowego punktu widzenia, roślina ta pozostaje owocem.
Wracając do tematu. Pomidory są niezwykle przydatne w kuchni. Pewien znany mi dobrze osobnik potrafi w sezonie letnim dzień w dzień pałaszować pomidory w każdej postaci na śniadanie, obiad, kolację. Często gęsto konsumpcji towarzyszy mu nomen omen sok pomidorowy. W tym przypadku skoncentrujemy się na około południowym posiłku. Do przygotowania zupy pomidorowej potrzebne nam będą świeże, najlepiej słodkie pomidorki. Owszem, możemy zadowolić się koncentratem ale pamiętajcie, nie może to być żaden szajs, bo wtedy stracimy raz na zawsze szacunek do tej przepysznej zupy. Ad rem! Gotujemy wywar z kury. Szum, który nam się pojawi na powierzchni ,zbieramy łyżką. W między czasie marchewkę ścieramy na tarce, pietruszkę i cebulę kroimy w kosteczkę. Kiedy kurak jest miękki, dodajemy warzywa, które gotujemy aż do miękkości. Pomidory parzymy we wrzątku, obieramy ze skórki i przecieramy przez sitko o bardzo małych oczkach. Przetarte warzywo dodajemy do wywaru z mięsa i włoszczyzny. Dodajemy łyżkę masła, Vegetę, cukru i szczyptę oregano. Zupę podbijamy kwaśną śmietaną. I w tym momencie odezwą się dwie szkoły. Do zupy można dodać makaron lub ryż. Ja polecam lane ciasto. Do talerzy sypiemy po łyżce parmezanu, zalewamy pomidorówką i … o poezjo smaku, „ty nad poziomy wylatujesz” i czule pieścisz nasze podniebienia.
Smacznego!
Składniki
Pomidory- 1 kg
Pietruszka
Marchewki- 2 szt.
Cebula- 1 szt.
Noga lub skrzydełko z kurczaka
Parmezan (starty)
Vegeta
Cukier
Śmietana
Oregano
Masło
Vegeta
Lis
16 komentarzy »
Dodaj komentarz!






















Zamiast gotować takie burżuazyjno dekadenckie rarytasy idź lepiej zapal dzisiaj świeczkę chłopcom pod kapucyńskim murem.
A propos, czy ktoś pamięta jaka dzisiaj jest rocznica?
W 1310 spłonęli na stosie templariusze.
Kryptoreklama Vegety :) x2
ja sprubowała tej zupy, Jadły my po rurzańcu i dobra była ino tego farmazona my nie dały bo nie miały. zamiast dały my innego sera, z kozy był, zdrowy taki
tego urygana tyż my nie miały ino majeranek
Toście pewnie i prawdziwego chłopa nie miały:)
Jeno takiego … brzęczącego gumowego cyborga! No jak Zofijo?
Zofija skutecznie unika jakichkolwiek odpowiedzi na pytania. Ma swoją zasadę.
Gadać z ortografią, ale na pytania nie odpowiadać.
kacper se duma, rze jak on ino dmuchane babe widzioł to wszystkie takie bezborzne protezy stosujom. My chłopuw miały, ino slubnych i po borzemu.
A jak to jest po bożemu???
Katoliccy przywódcy kościelni nadal utrzymują tezę, że Chrystus został poczęty bez stosunku. Czy to jest tak „po bożemu”???
”zofio” kimkolwiek jestes to jestes osoba chora psychicznie
Mam troszkę inne zdanie.
Ona – a raczej on, jest osobą o niezwykłej inteligencji, tylko udającą kretynkę :))
tiktak, ty to zdrowys jak rydz. Ojciec derektor pszesczega przed takimi, co ztruwajo młodych i starych. Bede sie za ciebie modliła do matki Borzej Murkowej.
zupy se nagotuj pomidorowej, siostra w radju muwiła rze pomidory na rozum działajo. tylko tego farmazona nie dawaj, bo to jakies diabelskiwe jest. Tyn Polański to tego farmazona sypał i bezborzny jest bez to.
Ja mom pszepis na kluski dobre.
ze sosem one som.
narychtuj:
pomidoruw umytych ze tszy
oskrobaj ze skurki i bez sitko pszetszyj
fileta ze kurczaka posiekac, posiekac, drobniutenko i na patelnie i niech sie potsmarzy, czosnku ze cztery zemby wcisnij zmiarzdzone, oliwek garsc albo dwie, takie ze ziemi swientej najlepsze, ale z innego katolickiego kraju tysz bedom
olifki ciśnij do patelni i pomidory pszetarte tysz ciśnij i niech sie warzy.
bazylji kilka lisci, najlepiej italskiej, bo jo to se z pilgzymki przywiozła. Papryke czerwonom posiekaj posiekaj i cisnij do sosa. soli i piepszu cisnij .
wody w garku nagotuj i cisnij kluski z biedronki, bo tanie som. Jak jusz bendom letko mientkie to do druszlaka wlej i na talesz daj, sos na kluski i sera utszyj na tarku, z biedronki salami ser bo tani i potszep po wieszchu.
Błon apetito,- tak gadali w domu pielgzyma jak ja u ojca Świentego była i takie kluski jadła
Zofijo :)
Uważaj na tą „Biedronkę”, bo to tak naprawdę pogańska sieć sklepowa. Ona ma korzenie w Hiszpanii, a tam teraz tylko piłką żyją i do kościoła niechętnie chodzą…
Lepiej kupować w naszej sieci. Na przykład: Gminna Spółdzielnia !!!!
Tam prezesem jest pan Szajna. On radny wojewódzki. I do kościoła chodzi. I na tacę daje !!! I na zdjęciach jak Pani Murek świecidełka dostawała prawie w pierwszym rzędzie siedział!
A tak na poważnie. Zamiast parmezanu do zupy pomidorowej dodajcie odrobinę włoskiej mozarelii. Dzisiaj pierwsz raz jadłem taką zupę z tym serem. Akurat była to wersja mozarelli takiej w małych kuleczkach. Dwie, trzy kulki na talerz w zupełności wystarczą. Mniam:))))