Wywiad z wokalistą „Alterego” Rafałem Tomkiewiczem
Nazwa zespołu sięga aż PUFY 2008 (Przegląd Uczniowskich Filmów Amatorskich). Inicjatorem pomysłu założenia kapeli grającej w rytmach reggae był wokalista- Rafał Tomkiewicz. Pierwszym utworem skomponowanym przez Rafała był „Jak Ikar” wtedy jeszcze w stylu rock. Prawdziwy sukces i rozpoznawalność zyskali jednak dzięki utworowi „Dzielnicowe reggae”, który stal się sztandarowym kawałkiem zespołu. Właściwy skład i równo znacznie zespół jako całość wykrystalizował się gdy grupa przyłączyła się do „Projektu Ponad Stylem”, organizowanego przez I LO w Krośnie. Tu możemy mówić o faktycznym powstaniu zespołu. Pierwszym koncertem był finał „PPS-u”.
Alterego grają muzykę reggae, funk i rocka. Skład zespołu to: wokal, klawisze: Rafał Tomkiewicz, gitara solowa: Łukasz Podkul, gitara rytmiczna: Piotr Michna, gitara basowa: Rafał Glazar, perkusja: Piotr Glazar, saksofon: Bartłomiej Szafran, puzon: Kacper Filar, trąbka: Kamil Szajna, teksty: Mateusz Wiatr.
Podczas krośnieńskich juwenaliów wspólnie z Teatrem Scena PRL wykonali eksperyment muzyczny, bałkańska muzyka na żywo do fire show.
Alterego (kliknij aby powiększyć)
Nie lubię pytań w rodzaju „kiedy się to zaczęło” ale …
Zawsze jest jakiś początek. Spotkałem jeszcze w liceum Kacpra Sabika, naszego ex basistę i razem zaczęliśmy myśleć o własnej twórczości. To był czas, kiedy w sumie zaczęły się prapoczątki „Dzielnicowego reggae” i „Ikara”. To są te dawne kawałki, które graliśmy w tym pierwszym, czteroosobowym składzie. Nie będę ukrywał ale wpadło to jakoś ludziom w ucho i podoba się na koncertach.
Kiedy został nadany obecny skład zespołu?
Na dobrą sprawę, to taki kształt dziewięcioosobowy zafunkcjonował w 2009 roku, kiedy to odszedł nasz basista, który zaczął studiować w Lublinie. Cały czas staramy się tworzyć nowe rzeczy, chociaż teraz może jest trochę trudniej, bo ja też jestem na studiach ale mimo wszystko trzymamy się w razem z chłopakami i jak tylko się da to zbieramy się w kupę i wymyślamy coś nowego.
Macie pokaźny skład, nie wspomnę o sekcji dętej. Jak się szukaliście?
Z perkusistą, basistą i gitarzystą znaliśmy się wcześniej a sekcja dęta dołączyła do nas przez Orkiestrę Dęta w Krościenku Wyżnym, gdzie gra nasz perkusista Piotrek Glazar, który polecił chłopaków z orkiestry do Alterego. Chłopaki, saksofonista, trębacz i puzonista, wpadli kiedyś na próbę, zagrali, fajnie wyszło i tak to się zaczęło.
Skąd pomysł na granie takiej muzyki? W ogóle to co Wy tak właściwie gracie?
No właśnie, nie możemy powiedzieć, że gramy tylko reggae, bo wszystko to co gramy jest trochę przeplatane rockiem, trochę funki ale motyw przewodni to zdecydowanie jest reggae. My tego słuchamy i tym żyjemy i dlatego też taką muzykę tworzymy.
W zespole jest, że się tak górnolotnie wyrażę, więcej profesjonalistów czy to raczej „koncert ambitnych samouków”?
Zdecydowanie odpowiem, że są to amatorzy dobrze grający, którzy gdzieś kiedyś grali i z tego powstało coś fajnego. Jest kilka osób z wykształceniem muzycznym ale tu raczej chodzi o pewien eksperyment. Ja sam jestem po szkole muzycznej, gram na skrzypkach ale równocześnie śpiewam i gram na klawiszach.
Czego prywatnie słuchacie? Z tego co wiem jeden lubi bluesa i drugi coś innego…
Tak, basista i gitarzystą lubią rocka i bluesa, ja osobiście trochę popu słucham, trochę reggae, rocka regresywnego… Tak więc, staramy się wplatać różne elementy muzyczne do naszego grania i myślę, że fajnie to wychodzi.
Czy chcecie w przyszłości kontynuować waszą działalność, czy też pogracie chwilkę i stwierdzicie, że wystarczy i zajmiecie się czymś innym?
Zdecydowanie chcemy kontynuować działalność. Czasami ciężko jest się spotkać, bo jak wspomniałem studiuję ale wszystkim w zespole podoba się to, co robimy i przede wszystkim chcemy to robić.Ja sam studiuje elektrotechnikę a więc zupełnie coś innego niż to moje „alterego” muzyczne ale lubię śpiewać, grać i pisać muzykę.
Eksperyment. Muzyka i fire show wspólnie z Teatrem Scena PRL z Krosna podczas juwenaliów
Jesteś takim trochę człowiekiem renesansu… Ważna sprawa. Większość bandów gra covery a w waszym przypadku jest…
…inaczej, bo gramy swoją, autorską muzykę. Na pewno łatwiej jest grać covery ale w moim mniemaniu nie o to chodzi, raczej biega o to, aby dać coś od siebie, stworzyć coś swojego i pokazać to ludziom a nie podrabiać czyjeś kawałki. Wiadomo, to też jest sztuka zrobić po swojemu czyjś numer, w zupełnie innej aranżacji ale powiedzmy, że Alterego idzie stopień wyżej i chcemy grać swoje rzeczy.
Kiedy Was można będzie niebawem posłuchać?
Po za juwenaliowym koncertem na rynku w Krośnie, zagramy jeszcze zaległy koncert w Gass Barze, w Krościenku Wyżnym i w Rogach.
Czego Wam życzyć?
Na pewno wiele weny twórczej aby to wszystko do przodu szło, czasu i fanów.
Dzięki za rozmowę
Rozmawiał: Przemek Polański
Foto: Łukasz Zajdel, Przemek Polański
3 komentarzy »
Dodaj komentarz!





















skrzypki hej :)
Kocham Alterego! Przybądźcie do Frysztaka! :* Jeszcze raz1 Prosze! Kocham was!
Rafał T. jest świetny! Prosze, prosze, prosze!!! Pod koniec wakacji 2010 przyjedźcie do Frysztaka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :*:* :)