3,5 promila na rowerze
Niechlubnym rekordem może pochwalić się 23-latek zatrzymany przez policjantów w Zręcinie. Kierował rowerem mając w wydychanym powietrzu niemal 3,5 promila alkoholu. Mężczyzna w rozciętą głową trafił do szpitala.
Wczoraj około godziny 16, policjanci z Komisariatu w Dukli w Zręcinie mocno nietrzeźwego mężczyznę, który kierując rowerem wjechał w słupek ogrodzeniowy. Rowerzysta upadł na chodnik, doznając urazu głowy. Badanie na trzeźwość wykazało w jego organizmie niemal 3,5 promila alkoholu- mówi Marek Śliwiński z krośnieńskiej policji. Zatrzymany 23-latek w rozmowie z policjantami oświadczył, że wracał rowerem do swojego domu, na terenie gminy Dukla, odległego od Zręcina około 15 kilometrów, ale przewrócił się i stracił na chwilę przytomność. Wezwana na miejsce karetka zabrała rowerzystę do szpitala.
Policja ponownie przypomina, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwym to przestępstwo, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, a także zakaz prowadzenia pojazdów.
Źródło: KWP



















