Najważniejsze »

XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki w Miejscu Piastowym

23/05/2012 – 10:39 | 1 komentarz

 
W dniu 20 maja br. o godz.16.00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Miejscu Piastowym, odbył się koncert galowy XVII Wojewódzkiego Festiwalu Piosenki.

 
W koncercie finałowym wzięło udział 20 wykonawców, wyłonionych w trakcie przesłuchań eliminacyjnych, które miały miejsce 16 maja. Uczestnicy prezentowali się …

Czytaj całość »
Policyjne

Krośnieńskie informacje policyjne oraz najważniejsze informacje wojewódzkie.

Sport

Informacje sportowe, zapowiedzi, programy imprez sportowych, relacje ze spotkań.

Salon Oświeconych

Spotkania z ciekawymi osobistościami z kręgu polityki, sztuki i muzyki.

Wideo

Wszystkie materiały w których użyto nagrań wideo. Relacje oraz wywiady.

Komunikaty

Komunikaty urzędów, instytucji, firm i organizacji.

Strona główna » BLOG, NAJCIEKAWSZE, Przemek Polański

Smoleńsk

Opublikowane przez w dniu 28/07/2010 – 19:1738 komentarzy

Smoleńsk- węzeł kolejowy między Warszawą a Moskwą. Liczy ok. 319 tys. mieszkańców. Posiada bardzo cenne zabytki tj. cerkiew św. Piotra i Pawła, Uspienski Sobór czy też cerkiew św. Michała Archanioła. Ze Smoleńskiem związani byli m. in. faworyt carycy Katarzyny Wielkiej Grigorij Aleksandrowicz Potiomkin, kompozytor Michaił Iwanowicz Glinka i konstruktor lotniczy Siemion Aleksiejewicz Ławoczkin. Nieopodal Smoleńska znajduje się miejscowość Katyń, gdzie dokonano masowej zbrodni na polskich oficerach i przedstawicielach polskiej inteligencji. W kwietniu 2010 roku podczas katastrofy prezydenckiego TU- 154 zginęło 96 osób polskiej delegacji, z prezydentem na czele…

Smoleńsk 2010 jest niepodważalną tragedią, przede wszystkim dla rodzin ofiar. Po katastrofie słychać było głosy, że „Naród Polski, podobnie jak po śmierci JPII zapewne spory odłoży do lamusa i padnie sobie w ramiona”. Śledztwo w sprawie „smoleńska” trwa. Niedawno powstała parlamentarna komisja, na czele której stanął były likwidator WSI i szef kontrwywiadu wojskowego, Antoni Macierewicz. Mamy do czynienia z sytuacją tak straszliwą, że każde słowo, które uwypukla dramatyzm tej sytuacji jest właściwe. To wszystko co mam do powiedzenia. Wrócimy do tej kwestii, kiedy będziemy mieli pełen obraz tych wydarzeń- mówił po powołaniu Zespołu parlamentarne ds. zbadania katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz. Podzielam przekonanie, że jeśli chodzi o polityczną odpowiedzialność to ona – w świetle tych dokumentów, które zostały zgromadzone – jest jasna. Rząd polski niewątpliwie ponosi olbrzymią odpowiedzialność za przebieg wydarzeń- dodał poseł PiS. Zespół Macierewicza ma zbierać się co dwa tygodnie a prezydium zespołu raz na tydzień.

Nie trzeba było długo czekać. Poseł PO Janusz Palikot na swoim blogu dokonał następującego wpisu- 10 kwietnia tego roku Antoni Macierewicz był w delegacji, która na uroczystości katyńskie jechała pociągiem. Prezydent Kaczyński widać uznał, że nie jest on godzien tego, aby się znaleźć w wąskim składzie delegacji lecącej samolotem. W sumie nic dziwnego; przy reputacji jaką miał i ma Macierewicz to trochę wstyd mieć kogoś takiego wśród poważnych osób. Kiedy więc szef pisowskiego zespołu dowiedział się o tragedii był ok. 14 km od miejsca katastrofy. I jaka była jego reakcja? Można by oczekiwać, że osoba, która przedstawia siebie jako niezłomnego lustratora, antykomunistę, likwidatora WSI, bojownika o prawdę smoleńską, że tego typu osoba bez chwili zastanowienia ruszy na miejsce katastrofy, aby sprawdzić naocznie czy to prawda, czy rzeczywiście się „to” zdarzyło. Więcej, taka reakcja jest poniekąd bez uzasadnienia – jedzie się na miejsce i już!!! To przecież ukochany Lech Kaczyński zginął – został zamordowany – więc czym prędzej do Smoleńska! No tak – ale nie dla tchórza, jakim jest Macierewicz! Ten bez chwili zwłoki zapakował się do pociągu i blady ze strachu, bez oglądania katastrofy, z zamkniętymi oczami ruszył do domu. I ty tchórzu chcesz coś wyjaśnić???- czytamy we wpisie na blogu Janusza Palikota z 23 lipca 2010 roku.

Kontrkandydat Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński tak wypowiedział się o sprawie smoleńskiej- Niewyjaśnianie takiej sprawy jest czymś niebywałym. Niebywałe jest też to, że nikt nie poniósł odpowiedzialności za to, co się wydarzyło. W przeciętnym demokratycznym kraju po czymś takim rządu już by nie było, co do tego nie ma żadnej wątpliwości – zostałby zniesiony z powierzchni ziemi, a jego członkowie nie mieliby czego szukać w polityce. W Polsce rząd kwitnie, a inny człowiek, który mówił bardzo dziwne rzeczy, jest prezydentem […] Zbrodnia w rozumieniu sensu stricto, oznacza zamordowanie i jest zagrożoną karą co najmniej trzech lat więzienia. W tym sensie oczywiście tego bym nie nazwał, bo nie mam żadnych dowodów, że do tego rodzaju przestępstwo miało miejsce- mówił brat tragicznie zmarłego prezydenta Jarosław Kaczyński

Różne głosy, domniemywania, błoto, sugestie… Z opinii w sprawie katastrofy wybrałem tylko te, które ostatnio elektryzowały opinię publiczną. Zaznaczam, że nie interesują mnie żadne rozgrywki polityczne ani wyśmiewanie czyjegokolwiek zdania w tej sprawie. Każdy ma swój pogląd, podobnie jak dziurę w … uchu, przez którą słyszy różne dźwięki. Teorii jest wiele. A Wy jak sądzicie?

cdn

“Przyglądam się rzeczywistości ale nie emocjonują mnie polityczne, kościelne i moralne rozgrywki. Jednocześnie do wyborów chadzam regularnie i z jakimkolwiek anarchizmem mam tyle wspólnego, co prosię z telefonem satelitarnym. Nie naśladuję Kisielewskiego i Jego „Abecadła…” ani tym bardziej „Alfabetu” J. M. Rokity. Bawi mnie żonglerka słowna i przysłowiowy „kij w mrowisku”. Nie interesuje mnie „kiedyś”, interesuje mnie „tu i teraz” i patrzenie w przyszłość. Nie zamierzam robić sobie promocji własnej „niezbyt sympatycznej gęby” i nie kandyduję do jakiegokolwiek publicznego urzędu. O sobie tyle. „Koń jaki jest każdy widzi”, kierując się zdaniem z pierwszej polskiej encyklopedii Chmielowskiego. Alfabet będzie nieuporządkowany a doborem haseł kieruję się tylko podług własnego „widzimisię”. W felietonach występuję jako osoba prywatna i wszelkie aluzje do serwisu będą chybione, nieuzasadnione i z pewnością wywołają u mnie paroksyzm śmiechu. Zapraszam do lektury i dyskusji.”

Przemek Polański

pp@neon.info.pl

38 komentarzy »

  • Malina pisze:

    Do tej pory uważałam, że polityczna odpowiedzialność może odnosić się do decyzji politycznych, tj. przyjęciu do realizacji, bądź nie, jakiejś idei politycznej.
    Czy lot samolotem jest realizacją idei politycznej? czy wyborem środka transportu?

  • Malina pisze:

    Dziwną składnie wybrałam
    „Czy lot samolotem jest realizacją idei politycznej? czy wyborem środka transportu?” :)
    Chyba raczej tak powinno brzmieć pytanie:
    Czy wybór środka transportu do realizacji idei politycznej jest decyzja polityczną?

  • ergo pisze:

    Palikot jest chorym człowiekiem. Macierewicz to może nie najlepszy kandydat na przewodniczącego ale trzeba obiektywnie przyznać że media a w szczególności tvn robią wszystko żeby człowieka zdyskredytować w oczach ludzi. Jak ktoś chce powiedzieć prawdę to robi się z niego wariata i napuszcza Palikota

  • prawomyślny pisze:

    Macierewicz jest chorym człowiekiem. Palikot to z pewnością najlepszy kandydat na przewodniczącego ale trzeba obiektywnie przyznać że media a w szczególności tv TRWAM robią wszystko żeby człowieka zdyskredytować w oczach ludzi. Jak ktoś chce powiedzieć prawdę to robi się z niego wariata i napuszcza Macierewicza, Kurskiego i innych

  • lachy pisze:

    Twierdzę że należy bezwłocznie to wyjaśnić, tylko nie wiem czy to nie błąd pana Antoniego Macierewicza dawać na przewodniczacego. Myslę że Jarosław Kaczyński powinien stać na czele komicji. Był w Smoleńsku niedługo po katastrofie i poza tym chyba jest lepszym prawnikiem od Macierewicza

  • ł prawomyślny pisze:

    Tyle, że to nie jest komisja, tylko zespół bez umocowań prawnych służący nie do wyjaśnienia sprawy a tylko do bicia politycznej piany. Kaczyński celowo wystawił Macierewicza. Tutaj nie chodzi o wyjaśnienie sprawy, bo wtedy niestety wyszła by na jaw rola nacisków, na lądowanie. Najpierw trzeba wyjaśnic przyczyny opóźnienia startu oraz otwarte drzwi do kabiny. Trzeba wyjaśnić rolę Lecha Kaczyńskiego oraz kontekst gruziński.
    Dlatego nie wierzę w to, że prawda wyjdzie na jaw, bo wtedy będzie jak ze Stalinem, który musiał opuścić mauzoleum i przenieść się pod mur kremlowski. Z Lechem będzie podobnie. Dlatego Jarosław woli pohukiwać a nie wyjaśniać

  • xxx pisze:

    1. opóźnienie staru – na kilka minut przed startem awaria systemów CESNY, którą mieli leciec wojskowi, przesiadka do jaka i tutki.
    2. Otwarte drzwi kabiny – codziennośc w lotach rządowych, wielokrotnie już omawiana i bez najmnieszego znaczenia,
    3. kontekst gruzinski – godzinę przed przybyciem auta Kaczyńskiego do Tibilisi, na lotnisku ląduje spokojnie prezydent Francji.
    Pilot tutki zostaje odzanczony przez ministra.

    PS. Porównanie Kaczyńskiego do Stalina – skur*****wo.

  • kasa pisze:

    xxx nie bądź taki nadwrażliwy. Jak Kaczyńscy życzyli sobie wyroku śmierci dla Jaruzelskiego to było ok? Poza tym nikt Lecha Kaczyńskiego do Stalina nie porównuje

  • kasa pisze:

    Komisja Macierewicza to wierutna bzdura. Szkoda tylko, ze świat na to patrzy. Chodzi tylko i wyłącznie o zrzucenie odpowiedzialności politycznej. W tym przypadku na celowniku jest PO. Kaczyński nie wybaczy Komorowskiemu, że ten mu sprzątnął stanowisko prezydenta sprzed nosa. Teraz Jarek pokazuje swoją twarz prawdziwą. Na szczęście wyborcy się nie nabrali

  • lachy pisze:

    Kasa piszesz „y. Jak Kaczyńscy życzyli sobie wyroku śmierci dla Jaruzelskiego to było ok?”Kłamco.Gdzie i kiedy padły takie słowa?Oszczerco powinieneś pójść sie leczyć.

  • ł prawomyślny pisze:

    Tekst za stenogramu „jak nie wyląduje to mnie zabije (ą)…

  • tic tac pisze:

    PRECZ Z pisem

  • anty pisuary pisze:

    lachy jesteś zerem teraz najlepiej wszystko zrzucić na prezydenta Jaruzelskiego, bo pan prezydent za bardzo już się nie może bronic…podłość

  • repoman pisze:

    a Lech Kaczyński może się bronić więc można go oskarżać…?
    Włącz rozum miglancu!

  • prawomyślny pisze:

    najlepiej zapomnieć mu wszystko a winę zwalić na innych. To był zamach, tyle, że zamachowiec nie był świadomy zamachu i sam zginął. Ale żeby za to od razu na Wawel?

  • anty pisuary pisze:

    kto oskarża, chyba ty ale co się spodziewac po zwolenniku zespołu Macierewicza czy była P R E S J A repomanie

  • celt pisze:

    Więc….rozumiem emocje;ale patrząc na zimno -był to wypadek wycieczki zakładowej gdzie wszyscy poza personelem pokładowym;BOR-owcami i asystentami jechali dobrowolnie… i byli jeszcze baaardzo happy że sie na wycieczke załapali ;)
    Co do zachowania pana prezesa K; dwa aspekty;
    1-jego zachowanie w kampanii prezydenckiej; Gierek to był spoko gość ; a wy lewica jesteście spoko ludki potrzebne temu krajowi a nie przebrzydłe komuchy – trauma zmiwnia ludzi; powoduje że dorastają; mogło się wydawać że pan prezes przerósł swój wzrost i wreszcie spojrzał na świat bez uprzedzeń; nabrał odpowiedniej perspektywy…więc może ten PIS nie taki straszny? No ale jak po wyborach okazało się że pan prezio znowu wyprowadził na ulice neo-zomo no to już wiemy że on nie mąż stanu tylko zwykła koniunkturalna swołocz; już on zobaczy jak ktoś spoza betonowego elektoratu mu uwierzy….baj baj maszkaro jak powiedział klasyk ;)
    2- patrząc na rodowód poznajemy pewne zagranie; patrz – powstanie warszawskie; czyli -popychając Niemca walimy w Ruska.
    Wycieczka katyńska 10,04 była początkiem /i końcem…ale to wyszło w praniu/kampanii prezydenckiej L.Kaczyńskiego. Wiadomo – Lech kampanie skończył przed zaczęciem jeszcze…sie zdarza; ale teraz Jarek korzystając z tragicznego końca hucpy swego brata czyni oręż w walce politycznej. jakże to „żoliborskie” czyż nie?

    kol xxx – owszem; to porównanie to sxxxxxx ; Stalin szykował się;zaczął i wygrał wojnę natomiast prezydent Kaczyński robił co mógł by żaden sąsiad nas nie lubił; nasi sojusznicy byli słabiutcy i byli daleko; więc prowokował do wojny (wiedział że dziś ludzie nie nerwowi chyba -zwłaszcza politycy) i chciał ją zakończyć jako prezydent na uchodźctwie albo prezydent Starzyński.

    Co do katastrofy smoleńskiej (katastrofy – bo jak wspomniałem – personelu szkoda; członków Wycieczki Zakładowej osobiście nie żałuje) – ewidenta wina pilota; wina polega na słabości ; strachu o posadę mocniejszym niż zdrowy rozum i rozsądek który nakazywał lądowanie na lotnisku zapasowym. No ale…pilot bez doświadczenia mógł tak postąpić. Na pytanie – to czemu nie poleciał pilot z doświadczeniem pytam- a jaki doświadczony pilot chciałby lecieć z panem L,Kaczyńskim po sprawie gruzińskiej?

    Co do pana Macierewicza – jego niekompetencji nie trzeba udowadniać; sam od lat robi to doskonale.
    Aha….co ma wspólnego Macierewicz i Media Markt?
    odp – POWINNI TEGO ZABRONIĆ ;)

  • Malina pisze:

    …..”Podzielam przekonanie, że jeśli chodzi o polityczną odpowiedzialność to ona – w świetle tych dokumentów, które zostały zgromadzone – jest jasna. Rząd polski niewątpliwie ponosi olbrzymią odpowiedzialność za przebieg wydarzeń- dodał poseł PiS”…..
    Popatrzcie przecież to nowomowa i bełkot polityczny. Czy widzicie w tym zdaniu jakikolwiek konkret? Bo ja nie.
    Przecież to typowa manipulacja przekazu – powiedział tak wiele mocnych słów, a nic jednocześnie. To specjalnie dobrane słowa oddziałujące na wyobraźnię, tak by tym, którymi wstrząsnęła ta tragiczna katastrofa, ponownie wbić w pamięć, że „my wiemy kto jest winny, świadczą o tym dokumenty”. Dołożona „odpowiedzialność polityczna” to właśnie to „nic”.
    Polityka to ogół działań zmierzających do wdrożenia jakiegoś celu. Nie wiem jak Jeśli zdefiniowano politykę gospodarczą, fiskalną, monetarną, społeczną, zagraniczną, regionalną to jak nazwać tę za którą wg. PIS-u rząd ponosi odpowiedzialność? – samolotową? wycieczkową?

  • kacper pisze:

    Teraz prawica – huzia na Ruskiego, bo nie zamknął lotniska!!!
    Wyobraźmy sobie jakiej afery międzynarodowej byśmy się doczekali gdyby Ruski lotnisko zamknął przed lądowaniem !
    Toć to by była międzynarodowa afera. Ruski nie pozwolił polskiemu Prezydentowi odbyć modłów na płycie katyńskiej ! Wojska nasze byłyby postawione w stan gotowości już następnego dnia.

  • Woj-ciech pisze:

    Malina: to jest prawda a nie bełkot. W świetle istniejącego prawa, odpowiedzialnośc za wylot ponosi w 100% polski rząd. I to jest niepodważalne chociażby politycy na głowie stawali!
    Kancelaria Prezydenta nie ma żadnych narzędzi prawnych aby taki wylot zorganizować – oprócz powiadomienia Kancelarii Premiera, iż taki wylot się odbędzie, ew. podania listy zaproszonych gości – w tym oczywiście gości ze strony rządowej. .
    Kanc. Prem. została powiadomiona oficjalnym pismem z Kanc. Prez. o planowanym – jak zredsztą co roku 10 kwietnia – wylocie już w grudniu 2009 r.
    Tusk chciał zagrać Kaczyńskiemu na nosie i styczniu zaproponował Putinowi wspólne, wcześniejsze obchody rocznicy, na które Putin skwapliwie przystał (tak tak – to nie Putin zaprosił Tuska a sam Tusk wystąpił z taką propozycją, co podawały w styczniu wszytskie polskie portale i dzienniki, uważając zresztą, że to doskonały dowcip rządu). W lutym Putin zaproponował datę obchodów na 7 kwietnia, na która przystał Tusk, wiedząc już dużo wcześniej przez oficjalne pisma z Kanc. Prez.., że prezydent i zaproszeni goście lecą OFICJALNIE 10 kwietnia (jak co roku).
    Putinowi się absolutnie nie dziwie. Będąc na miejscu Putina i mając taką okazję „pobawienia” się polskim piekiełkiem sam bym to wykorzystał i rozegrał jak trzeba.
    A później stało się to co się stało.
    Ale powtarzam – bezpośrednio odpowiedzialnośc (zabezpieczenie, logistyka, obsługa itd.) wg. obowiązującego prawa ponosi polski rząd i tylko rząd. Poźniejsze wydarzenia to już tylko tragiczny ciąg przyczynowo – skutkowy. Czy Kaczyński naiciskał, czy nie naciskał, kazał nie kazał to już jest bez znaczenia – chociaż w miediach sprawa kręci się tylko wokół tego.

    Ustawa określa szczególowo jakie obowiązki ma rząd organizując takie wyloty.
    Tak samo jak nie ma czegoś takiego jak samolot „prezydencki”. To określenie powstało po katastrofie. Samolot był rządowy – dlatego właśnie wcześniej były te żenujące kłotnie o samolot na szczyt UE – rząd da albo nie da lecieć Prezydentowi, to w gestii rządu, itd itp.

    To co napisałem jest dostępne na stronach rządowych – pisma, zawiadomienia itp plus archiwa netowe gazet i portali. Wystarczy chwilkę poszukać i samemu sprawdzić.
    Pozdrawiam!

  • Malina pisze:

    OK. ale czy to jest odpowiedzialność polityczna?, czy karna?

  • WK pisze:

    Malina: odpowiedzialnośc poliytyczna czyli ewentualny Trybunał Stanu a z tego może wyniknąć odpowiedzialnośc karna. Ale w dzisiejszym układzie politycznym uruchomienie TS jest raczej niewykonalne. Należy jednak przyjąć, że układ sił politycznych zmieni się za np. rok, 5, 10 lat a wtedy dzisejszy rząd może zostać postawiony przed TS.

    PS. Moge sie pochwalić, że wiem o czym piszę, bo moja magisterka to Trubunał Stanu.

  • sceptyczny pisze:

    W ogóle do tej komisji nie mam zaufania. Typowe politykierstwo pisowców. Macierewicz to zwykły gończy spuszczony w celu pogryzienia, nie ważne kogo byle by pogryźć. Trybunał Stanu? Ktoś sobie kpiny urządza? Już raz chciano postawić jednego pod Trybunał Stanu za to, że (zresztą słusznie) przypomniał o ubezpieczeniu na wypadek powodzi. Kogo pod trybunał? Tuska, Komorowskiego czy kogoś kto zginął w Smoleńsku? Zamiast zadbać o wyjaśnienie sprawy, na samym początku rzuca się oskarżenia. Śmiech i parodia a nie komisja.Typowe piekiełko nawiedzonych spod znaku toruńskiego kaznodziei. Liczą po prostu pisuary na to, ze łojciec znowu da hasło za rok „Głosuj na PiS”. Smiech pusty

  • Marta pisze:

    Ucz się ucz bo ci brakuje piątej klepki. Jakby tak było, że tylko prokurator badał by sprawe to witajcie stalinowskie czasy. Jak ktoś tego nie pojmuje to do Chin niech sie przejedzie

  • prawomyślny pisze:

    Prokurator i komisja wypadków lotniczych. Tak jest na całym świecie. ta komisja niczego nie bada tylko bije polityczną pianę. Marta by pewnie chciała żeby każdy z osobna śledztwo prowadził, choć pojęcia o tym nie ma. To powołać jeszcze ORMO i Inspekcję robotniczo chłopską a nad tym trójki parafialne i badać, śledzić jątrzyć i rzucać puste oskarżenia.

  • Malina pisze:

    Ja chętnie przejechałabym się do Chin na wycieczkę. Natomiast w sprawie wyjaśnienia wszystkich okoliczności katastrofy lotniczej życzyłabym sobie przede wszystkim udziału ludzi kompetentnych. Czy to będzie śledztwo prokuratorskie, czy komisji jakiejkolwiek opcji politycznej to przede wszystkim bez udziału skrajnych oszołomów, jątrzących i dzielących społeczeństwo.
    Minęło dopiero prawie cztery miesiące, a z tego co wiem żadna z porównywalnych katastrof (mam tu na myśli skalę a nie udział osób znaczących) w cak krótkim okresie nie była wyjaśniona.

  • kacper pisze:

    Wiem że piszę „nie w temacie”. Ale….
    Głosowałem w ostatnich wyborach na Platformę. Moim głosem został także zasilony budżet Prezydenta Komorowskiego. Ale….
    No właśnie ALE…
    Wstydzę się teraz tego co zrobiłem. Wstydzę się, bo zaufałem ludziom którzy teraz są”maluczki,i” i bez własnego zdania. Wstydzę się, bo mój rząd i prezydent, nie potrafią sobie poradzić z GARSTKĄ OSZOŁOMÓW spod Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie. Mając tak ogromne poparcie społeczne w/s krzyża, powinni zdecydowaniej działać.
    Wstydzę się za to co zrobiłem, bo rząd i prezydent NIE PORADZĄ sobie z problemami Polski. Nie poradzą, bo jest to o wiele większy problem niż problem kilkudziesięciu oszołomów spod katyńskiego krzyża. Z pełną odpowiedzialnością piszę OSZOŁOMÓW, bo patrząc wczoraj na relacje, widząc złość i zacietrzewienie tych „nibykatolików”, jestem pewien że do katolicyzmu tym ludziom jest tak daleko jak mnie. Tylko w drugą stronę. Zagłaskanie kota na śmierć!
    Fanatyzm w oczach (zwłaszcza jednej pani) jest skutkiem kierowania tymi ludźmi przez bardzo profesjonalny sztab i, których naczelnym zadaniem jest wichrzycielstwo.
    Panie Tusk ! Panie Komorowski !
    Odzyskacie małą iskierkę szacunku waszych wyborców, jeśli skutecznie poradzicie sobie ze sprawą krzyża.
    Ja nie mam nic do tego symbolu katolików. Ale niech ten symbol spoczywa tam gdzie jego miejsce

  • Franuś Ungeheuer pisze:

    dziadek mi mówił , zebym nie latał samolotami, ale sam lata i nie spaduje

  • Marta pisze:

    Franuś nie wiem ile masz lat, czy jesteś analfabetą czy w szkole siedziałeś za karę ale naucz się najpierw pisać, potem konkretyzować temat bo patrząc na któryś z kolei twój wpis odnoszę wrażenie, że coś jest nie tak u ciebie. A dziadek to zdrowy?

  • podkar pisze:

    ten franus to mnie denerwuje i to jest lekko powiedziane

  • konik polny pisze:

    @kacper
    wydaje mi się że sprawa z krzyżem idzie tak jak platforma zaplanowała. zaplanowana data żeby wszyscy wiedzieli kiedy planują usunąć krzyż. wielki szum medialny, walki, dyskusje, ośmieszenia. a gdy doszło do podwyżki podatków – tylko drobne informacje, że tylko 1%, ale nikt o tym nie mówi, bo teraz ważniejszy jest krzyż i zaprzysiężenie.
    wiesz, gdyby chcieli to już by się go pozbyli, i to zrobią, ale chcieli to wykorzystać, co im się całkiem nieźle udało.
    I zastanawiam się ylko czemu pis na coś takiego pozwolił.
    Ale jak widać, zgoda buduje.
    Mam nadzieję, że to uzmysłowi wam że polityka to nie tylko proste decyzje w zgodzie z wymaganiami społeczeństwa, ale wielkie socjotechniczne oczernianie społeczeństwa.
    Aha, i żebym nie został zjechany: nie jestem żadnym wyznawcą jakiejkolwiek partii politycznej.

    Pozdrawiam.

  • prawomyślny pisze:

    Tak koniku, a my wszyscy oczywiście ci wierzymy, że nie jesteś zwolennikiem tej partii co lubi mieszać i robić cyrki używając do tego symboli religijnych i narodowych. Społeczeństwo ( za wyjątkiem garstki fanatyków) dawno już przestało się interesować krzyżem i tą zadymą z Jarosławem Kaczyńskim na pierwszym planie. To już jest nudne.

  • kacper pisze:

    Faktycznie to już jest nudne. Nie wierzę już w platform skoro nie potrafią poradzić sobie z garstką oszołomów. Widzę w tym jednak początek końca kościoła. Tego najbardziej ortodoksyjnego kościoła w Polsce :)

  • tic tac pisze:

    to prawda cos drgnęło zależnośc od kościóła upada olbrzymi jednak sprzeciw społeczeństwa

  • kacper pisze:

    SLD przygotowuje na jesień pakiet ustaw o rozdziale kościoła od państwa. Jestem pewien, że wtedy Platforma pokaże swoją właściwą twarz. Ponownie zacznie bronić „krzyżowców”.

  • weisil pisze:

    Nie rób sobie człowieku z tragedii komedii. Zrób coś najpierw dla innych

  • W_44 pisze:

    Prezes już wie kto stoi za katastrofą http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/kaczynski;to;rosjanie;spowodowali;katastrofe,61,0,755517.html#

  • iskra pisze:

    Pono na fejzbuku powstało niedawno konto Dzień Bez Smoleńska. Miałby się on realizować 3 lutego. Autor konta pisał tak „Polacy mają dość dyskusji o smoleńskiej katastrofie lotniczej. I coraz śmielej o tym mówią. „Męczą Cię już słowa: Smoleńsk, Katyń, katastrofa, kontrolerzy, MAK? Nie chcesz wzniecać powstania? Masz dość polowania na winnego? Tak? To świetnie! Jest idealne rozwiązanie! Weź udział w inicjatywie na rzecz zdrowia psychicznego i emocjonalnego!” – tymi słowami zachęcają organizatorzy „Dnia bez Smoleńska” do… świętego spokoju”. Jednak pomysłodawcy projektu, który przyciągnął ponad 100 tys. zwolenników postanowili usunąć konto. Twórcy postanowili usunąć akcję. „Nasza inicjatywa jest wykorzystywana, by pogłębiać przepaść, która podzieliła Polskę. Stajemy się pionkami w grze. (…) Powstają kontrinicjatywy (np. „Nie dla dnia bez Smoleńska” – przyp. red.), a niektóre osoby publiczne wątpią w naszą dobrą wolę. Prowadzi to do konfrontacji i sytuacji, kiedy 3 lutego stanie się kolejną przegraną przez wszystkich bitwą” – wytłumaczyli swoją decyzję założyciele grupy”.

Dodaj komentarz!

Dodaj swój komentarz, lub trackback ze swojej strony. Możesz również subskrybować komentarze przez RSS.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś. Nie spamuj.

Pamiętaj! Myśl co piszesz. Nie jesteś anonimowy.

Nie masz swojego avatara?. Aby uzyskać własny globalnie uznawany avatar, zarejestruj się Tutaj.