Nie żyje Grzegorz Grzebieniowski
Wczoraj (poniedziałek- 13 września) zmarł Grzegorz Grzebieniowski.
Grzegorz Grzebieniowski po ukończeniu krośnieńskiego obecnie „Plastyka” ukończył Wydział Sztuk Pięknych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, uzyskał dyplom w pracowniach prof. Jana Pręgowskiego i prof. Kazimierza Rocheckiego. Zajmował się malarstwem i rysunkiem oraz grafiką użytkową. Jego prace znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą. Był laureatem II nagrody w X Biennale Plastyki Krośnieńskiej (2008), organizowanym przez krośnieńskie BWA. Od roku 2006 uczył w leskim „Talensie” – nieodpłatnej średniej szkole plastycznej, założonej przez dra Adama Pałackiego.
O twórczości Grzegorza Grzebieniowskiego, prozaik Jan Tulik mówił następująco- Krytycy sztuki oceniają twórczość Grzegorza Grzebieniowskiego bardzo wysoko. Magdalena Rabizo- Birek w katalogu wystawy organizowanej przez Marka Burdzego (znanego malarza, pracownika BWA w Krośnie) w iwonickiej Galerii „Pasaż” napisała, że Grzebieniowski umiejętnie czerpie z wielkiej XX-wiecznej tradycji abstrakcjonistów, że prace jego przykuwają uwagę zaskakująco harmonijnym połączeniem elementów stylistyk sztuki XX wieku, uchodzących powszechnie za antyestetyczne: action painting, informelu i malarstwa materii. Twórcy tych kierunków: Pollock, Wols, Burri, w Polsce Kantor, Tchórzewski i Szajna eksplorowali płodny, a przed nimi słabo spenetrowany i wykorzystany przez artystów obszar chaosu, przypadku, „bezformia”.

Grzegorz Grzebieniowski w trakcie wernisażu w Saloniku Artystycznym we wrześniu 2009 roku
Cykl obrazów „Pejzaże zawidziane” znakomicie przenikał ideą VI „Forum Malarstwa Polskiego” pod hasłem „Widzieć”, organizowanego przez „Fundację Malarstwa Polskiego” w Lesku. Artysta jakby intuicyjnie wyprzedził temat sesji, na której to relacje widzenia otaczającego nas świata w odniesieniu do sztuki analizowali krytycy i teoretycy sztuki, wespół z uczestnikami pleneru. Istotę znaczenia słowa „Widzieć” w malarstwie znakomicie nakreślił dr Andrzej Saj (krytyk sztuki, naczelny redaktor Pisma Artystycznego „Format”). Także i on odniósł się do „zawidzenia” zaproponowanego przez Grzebieniowskiego.
- „Pejzaże zawidziane” to jakby obraz zatrzymany, „utrwalony” w powidoku, zarejestrowany przez naszą plastyczną pamięć. Ale to już raczej zarys obrazu, jego synteza. Tak właśnie Grzebieniowski widzi „zaprzeszły” już obraz i jego abstrakcyjna formuła jest tu niejako oczywista. A może to pamięć w kolorach?- mówił w trakcie wernisażu Grzegorza Grzebieniowskiego w 2009 roku Jan Tulik
Uroczystości żałobne rozpoczną się w czwartek – 16-go września 2010 roku o godzinie 13-tej w kościele Św.Piotra i Św. Jana z Dukli
w Krośnie.
pp
10 komentarzy »
Dodaj komentarz!

















[*] szkoda..
[*]
Drogi Grzesiu ! co się stało ? dlaczego odszedłeś ?
Wielcy odchodzą cichutko, pozostaje pustka ktorą trudno zapelnić.
To dla nas wszystkich szok, wielki żal i smutek.
Składam rodzinie i wszystkim, którzy przeżywają tę nagłą śmierć Grzegorza wyrazy głębikiego współczucia.
Tak się złożyło, że w dniu pogrzebu o 19.00 w BWA w Pile odbędzie się wernisaż wystawy Widzieć VI FMP – Grzegorza już nie ma wśród nas, ale jego prace pozostały z nami – to będzie jego wieczór.
14go wrzesnia, 13go jeszcze walczyl…
Czy ktoś może mi powiedzieć jak to się stało? Proszę :(:(
Grzesiu… dlaczego??… co sie stało???????????????
Odchodzimy z tego świata, gdyż już nie możemy być lepsi. [*]
Grzesiek, nie zapomnę cię Przyjacielu….