Obchody Operacji dukielsko- preszowskiej bez udziału Rosji
We wtorek 5 października w Dukli, Zarszynie i Nowosielcach oddano hołd poległym w jednej z najkrwawszych bitew rozegranych podczas II wojny światowej. W trakcie obchodów obecni byli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych Polski, Czech i Słowacji. Na uroczystościach nie było przedstawicieli Rosji.
Obchody odbywały się w Zarszynie, Nowosielcach i Dukli. Na Cmentarzu Wojennym w Dukli przybyłych gości: kombatantów, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, Polski, Czech i Słowacji powitał gospodarz gminy, burmistrz Marek Górak. Powiat Krośnieński reprezentowali wicestarosta Andrzej Guzik i skarbnik Krystyna Kasza. Przedstawiciele Rosji nie zostali zaproszeni. Jak tłumaczy rzecznik powiatu Ewa Bukowiecka- Jest to spowodowane tym, że po stronie polskiej są to obchody rangi lokalnej. Na Słowacji ta rocznica jest obchodzona bardziej uroczyście i tam zapraszani są również Rosjanie.
W imieniu Zarządu Związku Kombatantów RP mjr Wacław Pietrzak przypominając o wydarzeniach sprzed 66 lat, podkreślił, że pamięć o tych bohaterach, którzy walczyli i ginęli za Ojczyznę zawsze pozostanie wieczna. Po wysłuchaniu Apelu Pamięci i salwie honorowej w wykonaniu 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, delegacje władz państwowych i samorządowych oraz kombatanckich złożyły wieńce na Cmentarzu Wojennym, gdzie spoczywają polegli podczas walk w Karpatach jesienią 1944 r. Następnie wiązanki kwiatów złożono pod Krzyżem Pojednania na placu Ojców Bernardynów i odmówiono wspólną modlitwę. Dzień później, 6 października uroczyste obchody operacji karpacko – dukielskiej odbyły się na Słowacji- dodaje rzecznik powiatu.

W okolicy Świdnika na Słowacji, T- 34 przypominają o krwawych walkach w Dolinie Śmierci
W operacji dukielsko- preszowskiej zwanej także karpacko- dukielską walki rozpoczęły się o świcie 8 września a zakończyły 30 listopada 1944 roku. 11 września zdobyto Krosno. Wielu żołnierzy rosyjskich spoczywających na cmentarzu przy murze kapucyńskim w Krośnie, zginęło właśnie w tych dniach. Następnie rozpoczęły się krwawe boje o przełęcz dukielską. Najwięcej ofiar ponieśli Rosjanie ok. 123 tys. zabitych. W walkach zginęło również ok. 6,5 tys. Czechów, Słowaków, ponad 60 tys. Niemców i 10 tys. Węgrów. Operacja ta zaliczana jest przez historyków do najkrwawszych bitew na ziemiach polskich podczas II wojny światowej. Jedno z miejsc bitewnych w pobliżu Chyrowej nazwano „Doliną śmierci”.

Tuż za granicą, w miejscowości Vyšný Komárnik znajduje się mauzoleum poświęcone poległym żołnierzom
Na Cmentarzu Wojennym w Dukli, za klasztorem Bernardynów spoczywa najwięcej poległych w trakcie operacji dukielsko- preszowskiej. Na Słowacji, tuż za granicą znajduje sie Mauzoleum upamiętniające poległych żołnierzy, którzy zginęli podczas walk.
pp/eb
foto: pp/eb
16 komentarzy »
Dodaj komentarz!



















Nie dziwi mnie brak Ruskich jeżeli współoraganiozatorem był wicestarosta, który to należał lub należy do LPR-u.
Gdyby starostą był członek PO zaprosił by i Rosjan. W obecnej sytuacji politycznej jest to niemożliwe. Ruskie fe ….
A po co nam zapraszać ruskich? Mieliśmy ich zanadto. Teraz jeszcze tajemnica związana z prezydencki TU 154 wiele niejasności. Nie właźmy im do d… jak to robią Słowacy. Tam to święto, że cho cho… dziwni są bo przez cały okres komuny ruscy trzymali ich za mordę traktowali jak republikę sowiecką. Przez cały okres komuny wybudowali na Słowacji jeden kościół bo ksiądz był rodziną z przewodniczącym partii. ehhh… szkoda gadać
Niech żyje zadupie….zawsze 1000lat za czasami…./zapomniałem dodać-precz z komuną!!!!/
Gdyby na „impreze” w Dukli zaproszono …po sąsiedzku władze Svidnika…to jest fajnie; lokalne obchody; odpust we wsi.
Ale kogo my tam mamy? Delegacje CZECH….-ile powiat krośnieński ma km lini granicznej z Czechami? Obawiam się że tyle samo co z Rosją. A przedstawiciele Ukrainy?Przecież wielu poległych pochodziło z tamtych terenów!
No ale….WASZE KOCHANE WŁADZUNIE wiedzą lepiej który sąsiad KRAJU dobry a na którego szkoda śliny by splunąć…. no tak; pisowe zadupie wciąż żywe….a prochy mózgojadów poległych śmiercią głodową dawno rozwiał wiatr.
Na koniec -WIWAT MURKOWA
-PRECZ Z KOMUNĄ
-PANIE PREZESIE;PAN NIE STRZELA; JAK WIDAĆ POTRAFIĘ SIĘ NAWRÓCIĆ!
Maciej N a szabelkę jeszcze masz? Co mieli współnego żołnierze ZSRR z TU 154 i kościołem na Słowacji? Na Słowację jeździsz na mszę?
Po co zapraszać? po to by pokazać, że jesteśmy lepsi od nich!
….ciekawe czy mój post „wypłynie” po czasie jak na temacie dopalaczy czy tym razem w oczach redakcji przegiąłem?
czy wicestarosta należy do LPR JESTEŚMY ZSZOKOWANI
Nieważne do jakiej partii należy wicestarosta. Jest dobrym gospodarzem powiatu
Tu nie chodzi o to czy dobry jest starosta czy nie.Plusy każdy ma swoje i minusy. Tu chodzi, ze najwięcej zginęło Rosjan a my Polacy jak zwykle albo po jednej albo po drugiej stronie. Teraz ruskich nie lubimy to ich nie zapraszamy i najlepiej żeby z tej okazji Macierewicz wygłosił oświadczenie, że to ruski są winni katastrofy i w ogóle to Krosno wyzwolone zostało tak naprawdę przez Matkę Bożą Murkową.Amen
Bo zostalo wyzwolone przez MBM a nie przez ruskich. A jak PiS przerżnie wybory, to też będzie wina ruskich.
Amen
antyk, dreptak i inni.Gdybyście przezyli choc ułamek z tego co wasi dziadkowie to inaczej pisalibyście. Nikt kto miał z armią czerwoną do czynienia nie wypowiadał się dobrze. Historia jest jedna i nie naginajcie, że tu jacyś bohaterowie ginęli za waszą wolność.Nikt ich tu nie zapraszał wtedy to i teraz po co zapraszać. To tak jakby Niemców zapraszac bo tu też ginęli na wojnie.Opamietajcie się.
Austriacy jeżdzą do Przemyśla, Węgrzy też, bo tam ginęli ich przodkowie, a my oczywiście nie zapraszamy, bo my nie lubimy ruskich. Lachy, ja ciebie nie lubie, ale to nie powód zaraz żeby cie potępiać za to że twój dziadek ukradł mojemu rower. Minęło kilka pokoleń i nowe pokolenia Polaków powinny normalnie współżyć z nowymi pokoleniami Rosjan, Niemców a nie wypominać dalej ukradzione zegarki z kukółką. Aby nigdy więcej wojny nie było trzeba żyć z sąsiadami w przyjaźni.
dla mnie ważne jest czy ktoś jest z LPR czy dobek dla ciebie może nie ale dla ludzi tak
Jakby nie zaproszono Polaków na obchody bitwy pod Monte Cassino, gdzie poległo w boju ok 1100 Polaków, to byłoby larum, wielki prezes grzmiałby z telewizora a moherowe baby rzucałyby jajami w ambasady Włoch, Wielkiej Brytanii, Francji etc etc. I warto nadmienić, że nie dla wszystkich Włochów wojska aliantów były w ich mniemaniu wojskami niosącymi wyzwolenie – podobnież jak u nas Ruscy.
Kolejny raz sprawdza się powiedzenie „jakby pan Bóg mieszkał w Dukli to by szyby mu wytłukli”. Nie ważne że zginęło 120 tys Ruskich – ważne że „my” mamy rację bo jesteśmy narodem wybranym ponoszącym od tysiącleci najkrwawsze ofiary, więc po co zapraszać bolszewików…