WOŚP na lądzie i wodzie
Do godziny 22.00 na krośnieńskim koncie WOŚP znajdowało się ok. 55 tys. złotych. Suma ta nadal rośnie.
19 finał WOŚP upłynął pod hasłem zbierania pieniędzy na zakup sprzętu do walki z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi u dzieci. W kraju i za granicą z tej okazji odbywały się zbiórki pieniędzy, rozmaite happeningi i koncerty. W Krośnie orkiestra grała w różnych punktach miasta. Na basenie można było nie tylko pływać lub uczyć się pływać, ale także skorzystać z sauny, zjeżdżalni wodnej, jacuzzi i hydromasaży. Dla miłośników mocniejszych wodnych wrażeń odbywało się nurkowanie z instruktorem i pływanie w kuli wodnej. Na hali przy Bursaki rozegrany został mecz pomiędzy KARPATY Krosno kontra OKS MARKIEWICZA oraz Zarząd, Sponsorzy kontra Klub Kibica. Agencja Artystyczna Scena PRL i Barwny Świat przygotowały na hali przy Legionów Rodzinny Bal Przebierańców, w trakcie którego odbyło się baśniowe spotkanie dla całych rodzin.

W rynku jak zwykle odbywały się koncerty. Zagrały zespoły Wały Kardana, Happy Rudolph i Przyjaciele oraz Maska. Podczas licytacji do nabywców powędrowały m. in. karnety na mecze siatkarskie i piłki nożnej, potężny dzban ufundowany przez KHS, fotel wośpowca na imprezy w RCKP i świecznik ufundowany przez krośnieńskich policjantów. Co ciekawe, nabywcy za gadżety nabyte w trakcie licytacji przy odbiorze ofiarowywali sumę większą niż padła w trakcie aukcji.

O godz. 22.00 Fabian Schwartz, sztabuszef WOŚP w Krośnie ogłosił, że do tego czasu w Krośnie zebrano ponad 55 tys. złotych. Padł również rekord puszki, do której wrzucono 2,5 tys. złotych. Zebrana suma nadal rośnie. Informacje podany na bieżąco.
pp
Foto: Nina Przybylska




















Ostatnimi czasy księża coś tajemniczo milczeli podczas finałów WOŚP …. nie szkalowali na Owsiaka – że ma szatańskie pomysły … że demoralizuje młozież… że mówi – RÓBTA CO CHCETA – i co najważniejsze że nie lubi firmy pod nazwą „kościół”… ;-) ;-) ;-) i że w ogóle Owsiak jest „BE” bo on zbiera kasę – a księża się tylko patrzą ;-);-) ;-) Myślę że księża nie muszą szkalować bo swój cel już dawno osiągnęli !!! Mają WSZYSTKO !! Władzę, pieniądze, wpływy, udziały, kobiety i… kontrolę nad wszystkim w mieście. AA ciekaw jestem ile radni krośnieńscy ofiarowali na WOŚP ? – wszak nieco wcześniej hojnie ufundowali bardzo drogie (ze złota) berło Mateczce Boskiej Mukowej… w ogóle całą tę szopkę z wyżerką i pokropkiem na koniec…. (prawdopodobnie z naszych podatków) no ale – jak „władza” to „władza”…
U nas w Krośnie jak widać gołym okiem księża mają w kieszeni wszystkich radnych – i co tylko paluszkeim ruszą – nasi rajcy lecą i skamlą pytając co potrzeba… i jak spełnić wszelkie życzonka… ;-) Nawet w imię wchodzenia bez wazeliny ;-) ;-) ;-) powiesili na ścianie na sali obrad ów bohomazek z berłem co by wszyscy mieli świadomość pod kogo podlegają…
Dla czarnych chore dzieci nie istnieją… Amen
W akcji WOŚP widziałem w tym roku, jak i w poprzednich latach radną Dubielową i świeżo upieczonego Oponia. No tak, co na tacę nie leci i niepoświęcone to na cel niewłaściwy płynie.
Granie nawet niezłe bylo w tym roku. Natomiast tzw. światełko do nieba zeszło na psy. Ktoś ze sceny powiedział żeby sie odwrócić ludzie wypatrywali i zobaczyli jedno wielkie GGGG. To samo z programem. Miał być Suchy Chleb dla konia i nie było, na plakatach stało jak byk że o 17. Porażka!!!!
jakie granie?na rynku w Krođnie nic si nie działo, powtórnie powiem nic, jedno wielkie nic. Jak juz się u nas zabierają za impreze to muszą zrobic kiche.
No tak, najlepiej siedzieć na d… z boku i wszystko krytykować – jakie to polskie,
W trakcie WOŚP 2011 ksiądz o.o. Franciszkanów przeganiał z chodnika koło Kościoła Franciszkanów dzieci – wolontariuszy z Gimnazjum, które zbierały pieniądze. Zapomniał chyba o drobnym fakcie, że jest to chodnik miejski a nie kościelny. Twierdził, że są żebrakami i kazał się im wynosić. Uważam to zachowanie za zachowanie daleko odbiegające od postawy prawdziwego chrześcijanina, tym bardziej księdza. Zmieszał się trochę na widok (stojących na zewnątrz), odwracających się w jego stronę osób uczestniczących w mszy, gdyż wszyscy mieli przyklejone serduszka WOŚP.
Słynny Ojciec Alfons?
Głupota organizatorów przeszła wszelkie granice. Jeden z zespołów SCHDK spóźnił się 20 minut i nie wpuścili ich na scenę. Byłem w rynku tylko dla tego zespołu i trafiłem na wielką kichę !!!Brawa dla organizatorów.
Z tego co wiem, to przyczyna niewpuszczenia zespołu na scenę była nieco inna niż opisujesz. Ale nie będę tego komentował