Budki dla ptaków a komu pęknięta świetlówka?
Pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Krośnie w okresie zimowym wykonali z materiałów odpadowych 12 budek lęgowych dla ptaków, które zostały powieszone na drzewach na terenie obiektów sportowych w Krośnie przy ulicy Bursaki 41 ( okolice basenu kąpielowego)- informuje MOSiR, Bardzo pozytywny fakt należy odnotować w annałach miejskich i pozostaje nam tylko czekać aż pracownicy RCKP uczczą 1 maja grając w chinczyka, urzędnicy miejscy wspólnym sumptem skonstruują hulahoop a policjanci rozdadzą najmłodszym po lizaku. Nasza redakcja natomiast zastanawia się komu wręczyć pękniętą świetlówkę:)
pp
4 komentarzy »
Dodaj komentarz!


















Pęknięta świetlówka zdecydowanie przyznaję Przemku pracownikom i dyrekcji BWA w Krośnie, za zeszpecenie RCKP. Oklejenie frontonu budynku papierem, prawie gazetami – to czynność prosto z komunistycznych barejowskich komedii. W dzisiejszych czasach droga dyrekcjo jakże ważnej placówki kulturowej, są tzw. półprzepuszczalne światło folie. Na tych foliach można nadrukować reklamy a i tak światło będzie docierało do wnętrza. I jeszcze jedno …
JAK SIĘ IDZIE DO KOGOŚ W GOŚCI, TO SIĘ SIEDZI JAK MYSZ POD MIOTŁĄ . I co najwyżej można poprosić (!) gospodarza o dodatkową rolkę papieru do kibla. A nie maluje się mu ściany, przestawia meble i instaluje dźwiękoszczelne ściany !!!
Bo gościowi jest za głośno !!!!!!!!!!!!!!!
Proponuję świetlówkę dać naszym drogowcom. Dziury w Krośnie na medal
a ja proponuje panu Prezydentowi za to jak nie panuje nad poczynaniami w zakresie inwestycji drogowych.
Za to, że wydaje publiczne pieniądze na remonty , które trudno nazwać remontami przemyślanymi i skutecznymi. Przykłady sami chyba znacie i widzicie. Pomijając ul. Tysiąclecia (bo to niekończąca się opowieść o bezmyślności) mam na myśli zeszłoroczny remont ul. Legionów i ul. Podwale.
Wyremontowano nawierzchnie, a następnie przystąpiono do przebudowy kanalizacji. Wg. mnie to mistrzostwo świata w marnotrawieniu publicznych pieniędzy .
a ja proponuję za park na zawodziu tzw. linowy. Podobno jedyna przygoda trwa na razie z przetargiem. Ciekawe czy miasto zdąży na sezon. Na rzaie to tylko wiewiórki sie kołyszą na linach