Dziesięciolatek wpadł pod auto
Dziesięciolatek wpadł pod samochód w pobliżu SP nr 6 w Krośnie. Na szczęście dziecko ma tylko złamaną rękę.
Do wypadku doszło dzisiaj przed godz. 8. na ul. Kletówki w Krośnie, na prostym odcinku drogi, kilkadziesiąt metrów od przejścia dla pieszych. Z dotychczasowych, wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 10-latek śpiesząc się do pobliskiej szkoły, najprawdopodobniej przebiegał przez jezdnię pomiędzy jadącymi samochodami- informuje Marek Cecuła z krośnieńskiej policji. Zanim zdążył wejść na chodnik został uderzony przez citroena c3, którym kierował 50-letni mieszkaniec gminy Jedlicze. Ranny chłopiec został przewieziony do szpitala. Okazało się, że ma złamaną rękę. Kierowca samochodu był trzeźwy- relacjonuje.
Szczegóły wypadku wyjaśniają policjanci z komendy miejskiej w Krośnie.
Policja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność zwłaszcza w pobliżu przejść dla pieszych, którzy w konfrontacji z pojazdem pozostają na starconej pozycji.
kmp/pp

















