Kasyno nadal dzieli
Na piątkowej sesji Rady Miasta Krosna ponownie dyskutowano na temat kasyna, które miałoby się znajdować w kamienicy Rynek 24. I tym razem głosy radnych co tej sprawy były podzielone pół na pół.
Starania o kasyno w Krośnie czyni firma Estrada Polska z Opola, która prowadzi salon gier w kamienicy Rynek 24. Miesiąc temu na sesji rady miejskiej 8 radnych było za, tyle samo głosowało przeciw a 4 wstrzymało się od głosu. Na piątkowej sesji było podobnie, z tym że za głosowało 10 radnych (Stanisław Słyś, Zdzisław Dudycz, Zbigniew Kubit, Anna Dubiel , Tadeusz Alibożek, Anna Bazan, Robert Hanusek, Ryszard Lenart, Daria Balon, Piotr Grudysz), 10 było przeciw a 1 wstrzymał się od głosu (Ireneusz Kwieciński). Ostateczną decyzję co do przyznania koncesji na prowadzenie kasyna podejmie Ministerstwo Finansów ale w załączniku powinna znajdować się pozytywna opinia radnych.

Kasyno miałoby się znajdować w kamienicy Rynek 24 ale tylko do września 2014 roku. Radni są podzieleni a jak Wy sądzicie. Kasyno będzie korzystne dla Krosna i krośnian czy też nie?
pp
Foto: Nina Przybylska
24 komentarzy »
Dodaj komentarz!



















Nad czym się tu zastanawiać? Jest popyt i jest podaż, więc jeżeli są tylko chętni do zabawy w Kasynie to powinni mieć do tego swobodny dostęp. Czy to Demokracja czy kapitalizm???
Szerszeniu, na burdele tez jest popyt, nie mówiąc o innych róznych rozrywkach. Na walki gladiatorów też by się chętni znaleźliu, to co? Otwieramy rzymski cyrk?
A może Słyś to przyczajony hazardzista ? Że tak lobbuje za tym kasynem. Jakiś interes chyba ma bo obok kasyna ma ten swój salun Plus Gsm.
W Krośnie nie ma szans na zrobienie kasyna jak np. w Krakowie. U nas jedynie poprzez założenie domu uciech cielesnych można by pewnie dojść do porozumienia…. W tej omawianej kamienicy zrobienie małego burdeliku jak najbardziej by się dało !!! Radni czytają chyba te wnioski…. ? Ale – tak właściwie nie ma innego wyjścia – RADNI nie mogą się pogodzić w sprawie kasyna – no cóż – więc krakowskim targiem – zróbmy burdel ! Np. Wiedniu na Gurtelstrasse jest ich kilkadziesiąt. Dlaczego w Krośnie nie ma ani jednego? W końcu gonimy Europę !!! W rynku zamiast kasyna może być dom publiczny…. ? Może ! ? Z pewnością znalazłoby się tam wiele miejsc pracy przede wszystkim dla dziewczyn z Polski, zaprzyjaźnionej Ukrainy, Słowacki itd. ale też mogłyby pracować tam np. Azjatki… lub inne czarnoskóre piękności…. Same korzyści – i dla miasta (promocja miasta) i dla okolicznej ludzkości…. że nie wspomnę o zagranicznych turystach ….Można by także urządzić tam fajną rurę do glansowania… dla wszystkich !!! Tylko czy na to nasi kochani radni się zgodzą…? ;-) Oto jest pytanie…. ;-)
Na prtlau jest ankieta czy jesteś za kasynem czy nie? Odpowiadam,że nie . Słusznie wypowiadał się radny któryś, że co Krosno ma mieć z Kasyna?Jakie fundusze wpłyną na konto Krosna jak wiemy że podatki na pewno nie
Ja Lachu też nie za bardzo widzę kasyno w Krośnie, tyle że z powodów innych, społecznych, ty zaś widzę wszystko na kasę przeliczasz, czyżbyś był wyznania handlowego? Ja znam kilka osób uzależnionych od hazardu, dlatego mam wątpliwości, z drugiej strony wszystkiego nie można zakazać, wszak człowiek ma wolną wolę i powinien wiedzieć co robić.
czy ktos pójdzie do kasyna i przegra pieniądze to jego sprawa, na pewno mądrze nie zrobi, tylko co z tego Krosno ma i mieć będzie?Z zawodu jestem nauczycielem, z handlem nic wspólnego nie mam
Przynajmniej w sprawie kasyna się dreptak zgadzamy a widzisz da się nawet z takim pisowcem jak ja zgodzić czasami
ubolewam nad tym strasznie, pewnie będę mial nocne koszmary ;-)
Dlaczego uważacie, że radni maja prawo decydować, czy kasyno powinno lub nie powinno być w Krośnie?
Wszak mamy dziesięć przykazań Bożych dzięki którym nie powinno być zabójstw, przestępstw, zdrad małżeńskich i co? nie ma?
Czy uważacie, że bywalcy takiego lokalu zaprzestaną gier hazardowych? Moim zdaniem nie zaprzestaną tylko pojadą tam gdzie kasyno będzie, albo będą grać na automatach w innych łatwo dostępnych miejscach. Jeżeli uważacie, że brak kasyna będzie krokiem zapobiegawczym tego nałogu, to jesteście w błędzie. To czego nie można spróbować zawsze wzbudza ciekawość i ma wymiar obiektu pożądania.
Dziwna ta dyskusja radnych, zajęli by się tym do czego ich wybrano, a nie nakręcaniem głupoty.
Po pierwsze, mało jest prawdopodobne, że zwykły, zarabiający najniższą krajową osobnik popędzi do kasyna aby się spłukać, znęcony obietnicą wygranej. Po drugie nawet jeśli to nastapi ani radnych Kazimierza Mazura, Wojciecha Kolankę i innych nie powinno to więcej obchodzić niż stodoła sąsiada. Stróżem moralności nikt ich nie mianował. Po trzecie Arku Oponiu, Twoi drodzy koledzy mają takie samo prawo przegrywać w saloniku gier, jak w kasynie, nie baw się w opiekuna panie najmłodszy radny. W naszym pokoleniu nazywało się takie postawy „obrońca macicy” Po czwarte, CDS nie napędzimy turystów do rynku. Brakuje trójgwiazdkowego hotelu w rynku by odwiedzający Krosno, wyszedł sobie z pokoju, poszedł na piwko czy sznycla po krośnieńsku a jak zechce to polazł do kasyna. I po kolejne zasypcie ten rynek gruzem, betonem i piaskiem bo już pies z kulawą nogą tam nie chodzi. Nawet sławetny PWSZ produkujący studentów licecjatów jakoś ich na rynek nie wygania.
O Jezu, aleście się zgadali. Ja tam nadal nie popieram kasyna, ale też jestem przeciwny mieszania się w to radnych i zarządu gminy Krosno. Niech sobie będzie kasyno, lokal ze striptizem (wiem, że to się inaczej pisze ale mnie to wali)burdel niech też będzie, choć jestem przeciwny tym wszystkim instytucjom. Bardziej jestem jednak przeciwny regulacjom w sferze biznesu niż powstaniu tych niepotrzebnych mi instytucji rozrywkowych. Ja na pewno nie będę gościem tych lokali, jako podatnik z pewnością poniosę koszty społeczne wynikłe z funkcjonowania tych przybytków zła, jednak godzę się z tym , bo takie moje liberalne prawo. Jestem więc przeciw a nawet za i mam do tego prawo.
Jak juz dreptak się na Jezusa powołuje to niechybnie coś w lesie zdechnie… Do rzeczy, dreptaku jako podatnik poniesiesz o wiele mniejsze koszty funkcjonowania kasyna w Krośnie, niz cotygodniowe podwyżki benzyny, żywności itp, itd., o których się nie zająkniesz ani ty, ani nikt inny. Co mnie dziwi. Jak w 1976 władza podniosła cenę cukru o chyba 50 gr. to był wrzask, zamieszki, Radom i sam wiesz co. Teraz nasza kochana kolorowa, bananowa PO w ładnym opakowaniu nam podaje informacje o kolejnych podwyżkach, oczywiście ze słodkich uśmiechem na twarzy premera. Jakos nikt nie protestuje. Czy kasyno ma być korzystne dla Krosna, czyli dla kogo? Dla mieszkańców? Czy dla turystów? Czy dla budżetu miasta. Wiadomo, podatki uciekną chyba do Opola. Może jakiś hazardzista zechce wpaść na rynek zagrać w ruletkę albo w Black Jacka a potem ze smutku się opije w jednej z krośnieńskich restauracji i tyle swojego dla Krosna zostawi? Może jakiś ojciec wyjdzie wieczorem z jakiegoś krośnieńskiego zakładu i przeputa kasę w pokera? Nie ważne. Fakt, że nikt nie ma prawa decydować, czy ty dreptaku wydasz cięzko zarobione pieniądze na weekend w spa, grę w remika, na kosiarkę, beczkę piwa czy jak zechcesz to na lot do Madrytu. Żaden Arek Opoń, Kazimierz Mazur czy Wojciech Kolanko nie ma prawa ci narzucac swojej, moralistycznej woli. I jak sam stwierdziłeś, masz do tego pełne prawo byc za a nawet przeciw. A nasi radni mają również prawo krytykować, spierać się, pracować ale nich nie decydują co możemy robić a co nie
Proponuję krośnieńskiej radzie zakazać sprzedaży alkoholu w obrębie miasta. W/w zakaz w ogromnym stopniu przyczyni się do leczenia choroby alkoholowej mojej i mojego sąsiada. Wpłynie on również w poważnym stopniu na poprawę sytuacji rodzinnej, w czym także na poprawę stanu urodzeń małych obywateli. Zmniejszy to w pewnym stopniu w następnych latach dotacje państwowe dla ZUSu, co w znacznym stopniu poprawi budżet planowany, państwowy.
Proponuję też krośnieńskiej RM zorganizować zakaz handlu cukierkami (poprawa stanu uzębienia młodocianej populacji Krośnian), zakaz sprzedaży odbiorników telewizyjnych (poprawa stanu oczu i zwiększenie słuchalności Radia Maryja), zakaz dotacji dla autobusów komunikacji miejskiej (poprzez masowe marszobiegi poprawa przepustowości naczyń wieńcowych i limfatycznych).
Rada Miasta powinna także ZAKAZAĆ:
- przebywania w miejscach publicznych po godzinie 22.00
- kupowania w miesiącu maju, innych pamiątek jak tylko pamiątki I-wszej komunii świętej. I tylko w centrali Caritasu
- cudzołóstwa biernego. Cudzołóstwo może być dozwolone, ale tylko w przypadku narodzin dziecka w wyniku tak niegodnego czynu społecznego.
- funkcjonowania kolektur toto-lotka.
Jabym prosił aby zakazać zakazywania
Gest JPII tez jest zarezerwowany tylko dla Niego o czym przekonał się swego czasu min. Siwiec, na początku chciano zakazać spiewania Ryśkowi Riedlowi „Wyobraziłem sobie, że nie ma Boga nie…” w związku z czym podano go do sądu, w latach 20- tych w USA wprowadzono prohibicję, 15 sierpnia i w czasie Niedzieli z Jezusem też jest zakaz sprzedawania alkoholu… Kacprowi trzeba zakazać nabijania się z rzeczywistości, dreptakowi przyczepiania się do tego i owego, iskrze pitolenia, Biedroniowi bronienia praw gejów a zajązowi popedu do marchewki.
Jak już nasi kochani radni tak bardzo dbają o naszą moralność i tak bardzo chcą nas ustrzec przed „zgubnym” wpływem hazardu to powinni nakazać pozamykać wszystkie pkt „Lotto” i innych tego gier „losowych”. Bo czym innym są te gry jak nie odmianą hazardu? Znam wiele osób, które na tego typu rozrywki tracą miesięcznie setki złotych. No ale to monopol państwowy i wszystko jest ok.
A idąc dalej tym tropem Iskry. Niech radni zakaża poruszania się po naszych drogach, bo jeżdżąc po nich to dopiero jest hazard. Nigdy nie wiadomo, czy się wjedzie w mniejszą czy większą dziurę. No ale tu przynajmniej jest jedna pewność: w jakąś dziurę na pewno się wjedzie..
I na koniec. Zakazać seksu bez zabezpieczeń. Bo taki seks to dopiero ruletka. I jak może zmarnować życie:-)
Zeby zabezpieczyć się skutecznie proponuję eutanazję, nieboszczykowi już nic nie jest w stanie zagrozić
Odrobina czarnego humoru rodem od samego Józefa – Sebastiana :)))
:)
Dowcipkowania też zakazać! Kacpra wysłać do Honolulu żeby małpy straszył jako misjonarskie pokolenie, dreptaka na pielgrzymkę do Wadowic zesłać, biech wody cudownej nawiezie i pomodli się w intencji iskry. Aha i koniecznie niech lachemu figurkę święta z odkręcana główką przywiezie
A w owej figurce niechaj woda wysokozbakteriowana ” Kraniczanka” będzie:)))
Chociaż … tego też zakazać:))
Sra..ć gołębiom do fontanny na rynku też zakać!
Te te Iskra, sam sobie do Wadowic jedż. Jak nie wiesz gdzie to, to w Mejscu Piastowym i na obwodnicy Krosna masz drogowsk az.
Co do srania do fontanny, to jestem za