Spychacz zdemolował nagrobki – Fotoreportaż
Dziś przed południem, w podkrośnieńskich Targowiskach, operator spychacza nie zapanował nad pojazdem, który nie zatrzymując się przejechał przez pobliski cmentarz uszkadzając kilkadziesiąt nagrobków.
Po godz. 11, policjanci przyjęli zgłoszenie o dość nietypowym zdarzeniu, do jakiego doszło w Targowiskach. Operator spycharki wykonywał prace przy niwelacji terenu pod boisko. W pewnym momencie, maszyna ruszyła w przód kierując się w stronę pobliskiego cmentarza. Pojazd gąsienicowy staranował ogrodzenie i jadąc na wprost uszkodził kilkadziesiąt nagrobków. Zatrzymał się dopiero kilkaset metrów dalej na drodze znajdującej się po drugiej stronie cmentarza. Wyjeżdżając zniszczył kolejne elementy ogrodzenia i kilkumetrowe krzewy. Policjanci są na miejscu, prowadzą oględziny dokumentując powstałe zniszczenia- mówi Marek Śliwiński z krośnieńskiej policji.
Policja ustala, czy to zdarzenie było wynikiem awarii czy błędu człowieka. Ustalono, że 50-letni operator spychacza był trzeźwy.
KMP
foto:Wojtek Patla
Jeden komentarz »
Dodaj komentarz!
















































Dla mnie zupełnie niezrozumiałe…