Stanowisko Rady Powiatu w sprawie lokalizacji targowiska w Krośnie
Rada Powiatu Krośnieńskiego zwraca się z apelem do władz samorządowych Miasta Krosna o utworzenie targowiska, umożliwiającego sprzedaż produktów rolnych i zwierząt hodowlanych okolicznym rolnikom.
Apel ten, Rada Powiatu Krośnieńskiego przyjmuje wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i zgłaszanym postulatom przez rolników naszego Powiatu.
Chcemy podkreślić znaczenie funkcjonowania takiego miejsca, nie tylko w aspekcie ekonomicznym (cena i jakość towarów) ale również socjokulturowym. To tutaj między innymi następuje spotkanie społeczności wiejskiej z miejską, nawiązują się różnorakie więzi społeczne, co jest bardzo istotne w budowie społeczeństwa obywatelskiego.
Jesteśmy przekonani, że nasz punkt widzenia podzielają również władze samorządowe Miasta Krosna i w swoich planach uwzględnią utworzenie placu targowego spełniającego oczekiwania rolników i hodowców.
Powyższe stanowisko radni przyjęli przy jednym głosie wstrzymującym się, na sesji w dniu 23 września br.
4 komentarzy »
Dodaj komentarz!


















Rany Boskie, to znowu mamy oddolnie budować demokratyczne państwo? To gdzie my żyjemy?
Już widzę oczami wyobraźni te debaty społeczności wiejskiej z miejską ich wyniki w postaci inicjatyw ustawodawczych zmieniających ustrój państwa z ????? w demokratyczny.
Zastanawiam się , czy radni powiatu w ogóle rozumieją to, co napisali.
Apel „o utworzenie targowiska, umożliwiającego sprzedaż produktów rolnych i zwierząt hodowlanych okolicznym rolnikom”…
To co mają z tym wspólnego władze miasta? Niech sobie rolnicy zrobią skup np. w Głowience na rynku.
Gdzie Krośnianin mieszkający w bloku na Guzikówce ma hodować owe zwierzęta hodowlane zakupione u okolicznych rolników?
Moja recepta.
Chcecie „ożywić” rynek?
Proszę bardzo. Wzorem czasów przedwojennych wprowadzić targowisko między fontannę (skup małych zwierząt futerkowych) a studnią przy dębie (konie i krowy dojne). Drobny inwentarz skrzydlaty będzie sprzedawany na podcieniach albo obok pomnika Piłsudskiego. Po co jakaś tam Galeria szkła
Obudziłem się dzisiaj, w dzień wyborów i przeczytałem tekst tego stanowiska Rady Powiatu. Czy ja aby nie obudziłem się w poprzednim wieku, tez w dzień wyborów? Toż to tekst uchwaly Biura Politycznego KC PZPR po wspólnym posiedzeniu z ZSL w przeddzień ówczesnych wyborów!. Nareszcie! Już się cieszę na samą myśl jak będę nawiązywał różnorakie więzi społeczne z mieszkańcami wsi a zwłaszcza z ich ” nie i rogacizną”, co jest bardzo istotne w budowie społeczeństwa obywatelskiego!
Panie Starosto i Wy Rado – Krynico podkarpackiej mądrości! Wasz postulat można spełnić od zaraz! I prawie za darmo! Teren przecież jest w bardzo dobrym miejscu – obok budynku Strarostwa! Wystarczy wykosić chwasty i już można handlować. Po udanej transakcji będzie można to „opić” w Herminie, której nazwę zmeni się na „Pod batogiem” (jak niegdyś nazywano podobnego charakteru obiekt w Rynku – kto to pamieta?), a następnie pieszo lub za limuzyną, na postronku przepędzić bydełko do miejsca zaszlachtowania lub dalszego chowu w bloku czy willi. Znów będziemy mogli chować kury i indyki, o gęsiach i kaczkach nie wspominając, w piwnicach i wannach. Coż za radośc będzie jak rano budzić nas będzie ulubiony kogut sąsiada a nie wibrator i polifoniczny dzwonek komórki. Tego wszystkiego obowiazkowo pilnować będą psy balkonowe! Nareszcie wieś podkrośnieńska będzie bogata, jak ten wielki strumień żywej gotówki mieszczan krosnieńskich zamieniony zostanie za ich żywiec. A na to wszystko z okien swojego gabinetu gospodarskim okiem, troskliwie spoglądać będzie Pan nasz dobry Starosta! Wspólnie z Radą za nasze pieniądze. Ale to mały pikuś! czekamy na dalsze inicjatywy umacniajace więzi ludu pracującego miast i wsi!
Jak wynika z zapisów w protokole z sesji
http://bip.zetorzeszow.eu/spkrosno/fck_pliki/protokol_XI_2011.pdf
(str. 5 i 6), do Starosty Powiatowego pisemnie zwrócił się Dyrektor Biura Podkarpackiej Izby Rolniczej w Boguchwale w sprawie wsparcia finansowego na budowę lub modernizację targowisk w ramach działania „Mój rynek” w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 (to taki program z dotacji unijnych).
Jak widać „bezradni radni” nawet nie wiedzieli o co chodzi i wydali z siebie idiotyczny apel.
A najlepiej podoba mi się zapis – „Pani Radna Joanna Frydrych podjęła temat lokalizacji targowiska” – jak? niestety nie wiadomo.
Jedyny trzeźwo myślący to Pan Kazimierz Krężałek.