70 lat „Ponowy”
Autor: Tadeusz Gajewski pon, 14 Lis 2016 10:09 | Kategorie: BLOG, NAJCIEKAWSZE, Tadeusz Gajewski | Dyskusja : 0 komentarzy

„ Ponowa” to najstarsze w powiecie krośnieńskim koło łowieckie. Tworzą je pasjonaci, miłośnicy przyrody i męskiej przygody, łączą pasję z pracą społeczną. Kiedyś, gdy nie było infrastruktury a ziemię krośnieńską porastała pierwotna puszcza, przyroda sama dawała sobie radę bez ingerencji ludzkiej.

zbiorowe-1

Dziś to jest niemożliwe, drogi, koleje, miasta i wsie, ogrodzenia, wszelkie budowle, ograniczają możliwości naturalnego rozwoju dzikiej przyrody. Dziś konieczna jest selekcja, eliminowanie zwierząt chorych, regulowanie liczebności niektórych gatunków z powodu kurczącej się bazy pokarmowej oraz ochrony innych, zagrożonych przez mnożące się drapieżniki jak lisy i jenoty.

Bez prawidłowej gospodarki łowieckiej takie gatunki jak kuropatwa, jarząbek, cietrzew czy głuszec oraz liczny kiedyś a obecnie rzadki zając szarak, są skazane na wyginięcie. Myśliwi z krośnieńskiej Ponowy od wiosny do jesieni ochraniają uprawy rolne przed dzikim zwierzem minimalizując straty rolników, zimą zaś, podczas wysokich śniegów i dużych mrozów dokarmiają zwierzynę. Aby zatrzymać zwierzynę w lesie i ograniczyć szkody w uprawach rolnych utrzymuje się w terenie leśnym liczne poletka, na których sadzi i ziemniaki, topinambur, sieje owies i kukurydzę. Aby zmniejszyć straty wyrządzane przez jelenie w młodnikach, myśliwi urządzają poletka zgryzowe, na których uprawia się sadzonki drzew.

A wszystko zaczęło się zaraz po wojnie

Siedemdziesiąt lat temu grupa zapaleńców, miłośników łowiectwa zebrała się w Krośnie. Ludzie ci mieli jeden cel – reaktywować w powiecie krośnieńskim organizację myśliwską, opartą na wypracowanym przez wieki obyczaju, etyce i kulturze. Pomimo wielu przeciwności, prezydium Wojewódzkiej rady Narodowej w Rzeszowie dokonało rejestracji pierwszego w powiecie krośnieńskim koła łowieckiego pod nazwą Towarzystwo Myśliwskie Krosno.

Członkowie towarzystwa rozpoczęli gospodarkę łowiecką na indywidualnie dzierżawionych od spółek łowieckich gruntach prywatnych i gromadzkich, udostępniając je do wspólnych polowań.
W 195o roku towarzystwo liczyło 26 członków. Prezesem był Józef Szuster, zastępcą prezesa Eugeniusz Jabczug, łowczym Józef Kobla, zastępcą łowczego Władysław Kafel, skarbnikiem Mieczysław Wilk a sekretarzem Władysław Bularski.

28 Stycznia 1960 roku koło przyjęło nowy statut zgodny z ramowym statutem PZŁ i zmieniło nazwę na Koło Łowieckie „Ponowa” w Krośnie.

Obecnie 65 myśliwych z krośnieńskiej „Ponowy” gospodaruje na ok. dwudziestu jeden tysiącach hektarów zlokalizowanych w trzech obwodach łowieckich. Pomimo iż obszary te sąsiadują ze sobą, różnią się znacznie. Tak się składa, że każdy leży w innej krainie geograficznej. 154 to Pogórze Strzyżowsko Dynowskie, 173 Kotlina Jasielsko Krośnieńska a 179 zlokalizowany jest w Beskidzie Niskim, w sąsiedztwie Magurskiego Parku Narodowego.
Uroczyste obchody siedemdziesięciolecia koła zainaugurowano Mszą Świętą celebrowaną przez wieloletniego kapelana koła księdza prałata dr Andrzeja Pokrywę w kościele w Niżnej Łące. Z kościoła myśliwi wraz z małżonkami oraz liczni zaproszeni goście udali się do domu ludowego, gdzie po uroczystej części oficjalnej, płomiennych przemówieniach i wręczaniu upominków odbył się bal. Tańce i zabawy trwały do samego świtu. Miłym akcentem wieczoru było wręczenie przez członków zarządu koła czerwonych róż wszystkim obecnym paniom, jako wyraz podziękowania za cierpliwość i przeprosiny za czas spędzony na łowieckim rzemiośle.

Kontynuacją uroczystości siedemdziesięciolecia koła było polowanie hubertowskie w Czarnorzekach. Po uroczystej Mszy Świętej Hubertowskiej celebrowanej wspólnie przez miejscowego księdza proboszcze Stanisława Pawula oraz kapelana koła księdza Andrzeja Pokrywę zasłużonym myśliwym wręczono odznaczenia. Dekoracji dokonał członek Okręgowej Rady Łowieckiej Marek Marecki. Najwyższym myśliwskim odznaczeniem – Złomem zostało uhonorowane Koło Łowieckie Ponowa oraz najstarszy osiemdziesięciosiedmio letni myśliwy, wieloletni łowczy koła, Roman Wiśniowski. Złoty Medal Zasługi Łowieckiej otrzymał Jan Lubaś, srebrny Ryszard Szarek, Wojciech Buczek, Stanisław Liwosz. Brązowym medalem udekorowani zostali Adolf Kłosowicz, Marek Zborowski. Janusz Mroczka, Marcin Socha, Tadeusz Gajewski, Grzegorz Rachwał, Andrzej Sanocki, Adam Gromczyński i Bartłomiej Buczek. Nowi adepci łowieckiego rzemiosła, Alfred Kuśmierczyk oraz Ariusz Nawrocki złożyli uroczyste ślubowanie i stali się pełnoprawnymi myśliwymi.

Podkreślenia zasługuje fakt, że przez siedemdziesiąt lat istnienia krośnieńskiej „Ponowy” nigdy nie odnotowano wypadku z bronią palną. I tym razem, dzięki zachowaniu wszelkich reguł i zasad, polowanie hubertowskie przebiegło bezpiecznie i zakończyło się tradycyjną biesiadą w przyjacielskiej atmosferze.

Tadeusz Gajewski

Komentuj


Przeczytaj poprzedni wpis:
Trwa spotkanie poświęcone tematowi szkolenia rumunskich pilotów na krośnieńskim …

[ad_1] Trwa spotkanie poświęcone tematowi szkolenia rumunskich pilotów na krośnieńskim lotnisku połączone z prezentacją elementow wraku niemieckiego samolotu pilotowanego przez...

Zamknij